Kalendarz 2017 superforma - motywacja, ćwiczenia i dieta


Pewnie się powtarzam, ale czas biegnie zdecydowanie za szybko. Jakim cudem mamy zaraz koniec roku, kiedy przecież 2016 dopiero co się zaczął. I choć nie jestem zwolennikiem dodatkowego przyśpieszania tego czasu - nie dla mnie dynie w sierpniu i choinki z Mikołajami we wrześniu. Jest jednak coś, czego poszukiwania co roku zaczynam dużo wcześniej - jeśli chodzi o kalendarz na przyszły rok to, jeśli nie znajdziesz go grubo przed początkiem nowego roku to zapomnij, że w ogóle uda Ci się znaleźć ten idealny. Dlatego też w tym roku, po raz kolejny zaopatrzyłam się w kalendarz już w październiku - dzięki temu jestem gotowa na nadejście nowego, pełnego wrażeń nowego roku - choć czas mógłby płynąć zdecydowanie wolniej.

Tym razem mój wybór padł na Kalendarz 2017 Superforma Marioli Bojarskiej-Ferenc. To kalendarz książkowy, w którym dla każdego dnia przyporządkowana jest cała jedna strona - nawet dla weekendu. Rozwiązanie idealne dla mnie, gdyż będę mogła zanotować wszystko w jednym miejscu - praca, blog i treningi. Dodatkowe notesy będą zbędne. Niestety, jeśli poszukujecie kalendarza, który będziecie mogły wrzucić do torebki i wziąć ze sobą to Kalendarz 2017 Superforma może nie być do końca tym, czego szukacie. Osobiście nie noszę ze sobą kalendarza - szukam zawsze takiego, z którego będę mogła korzystać w domu. Poza nim używam kalendarza w telefonie i taki układ najbardziej mi odpowiada. Kalendarz 2017 Superforma ma dość duży format, a przez to, że każdy dzień to jedna strona na dobrej jakości papierze sprawia, że trochę waży - jednak zawartość rekompensuje dodatkowe kilogramy.


Każdy miesiąc rozpoczyna się od kilku słów Marioli, która wspomina o tym, dlaczego lubi dany miesiąc, a przy tym daje wskazówki odnoście zdrowego stylu życia - nieustannie namawia więc do zmiany nawyków na zdrowe i wprowadzenie ich na stałe do swojego życia.


W kalendarzu znajdziecie także przepisy na ulubione dania autorki - każdy z nich opatrzony jest zdjęciem, a całość nie tylko smacznie wygląda, ale jest również prosta w przygotowaniu.


Jeśli jeszcze nie wprowadziłyście regularnej aktywności fizycznej do swojej codziennej rutyny to ten kalendarz Wam w tym pomoże - ćwiczenie tygodnia to jedno nowe ćwiczenie opisane i pokazane przez autorkę na zdjęciu. Na koniec roku złożycie z tego całkiem niezły trening.


Gdyby brakowało Wam motywacji na stronach Kalendarza 2017 Superforma znajdziecie motywujące hasła oraz wskazówki dotyczące zdrowego trybu życia.


Kalendarz 2017 Superforma został wydany nakładem Wydawnictwa Edipresse Książki i będzie idealny nie tylko dla entuzjastek fitnessu, ale także dla tych, którzy zamierzają w 2017 roku zmienić swoje życie na zdrowsze i potrzebują nie tylko kalendarza, ale także codziennej dawki motywacji.

A Wy znalazłyście już swój idealny kalendarz na przyszły rok?

4 komentarze:

  1. Świetna propozycja. Muszę się za nią rozejrzeć 👍🏻

    OdpowiedzUsuń
  2. yo kalendarz dal mnie , tylko taki będzie mi codziennie przypominał o tym żeby uważać na to co jem i choć trochę się ruszać

    OdpowiedzUsuń
  3. Ejże, no jest fajny! moze sama taki sobie sprawie ;) w prezencie hehe :D pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger