'Cudowny lek. Robert Koch, Ludwik Pasteur i prątki gruźlicy.' Thomas Goetz


"Cudowny lek." to opowieść o ogromnym przełomie w medycynie, którego dokonali Robert Koch oraz Ludwik Pasteur. Dzięki nim bakterie i gruźlica przestały być kompletną niewiadomą. Ich praca naukowa rozpoczęła rozkwit medycyny, dzięki czemu poważne choroby przestały siać spustoszenie.

Miałam wielkie oczekiwania co do tej książki. Liczyłam na to, iż autor nie tylko przekaże suche fakty, dotyczące tamtego okresu w dziejach ludzkości, ale nada całości odpowiedniego tonu, co sprawi, że historia porwie czytelnika od pierwszych stron. Niestety tak się nie stało. Otrzymujemy informacje o rywalizacji Kocha i Pasteura oraz o poszczególnych ich dokonaniach, które znacząco wpłynęły na rozwój medycyny, ale brakuje tu czegoś co sprawi, że zwykły czytelnik bez pamięci zatraci się w tej historii. Nie twierdzę, że opowieść jest nudna, ale faktem jest to, iż czyta się ją ciężko. Była to idealna pozycja do czytania przed snem, bo skutecznie sprawiała, że zasypiałam po kilku minutach. Długie opisy badań i wyglądu bakterii zapewne będą ciekawe dla zainteresowanych medycyną. Dla przeciętnego czytelnika będą ciągnęły się w nieskończoność i zniechęcały do dalszego brnięcia w tę historię. Opisy, opisy i jeszcze raz opisy plus kilka faktów z życia głównych bohaterów to niestety za mało by książka stała się hitem nawet jeśli porusza ważne i ciekawe tematy. Także polecam "Cudowny lek" tym, którzy mają ogromną potrzebę poszerzania wiedzy, ale niekoniecznie stawiają na czytanie dla przyjemności, bo ta książka jest jak podręcznik szkolny - czytasz, bo musisz.

5 komentarzy:

  1. ooh szkoda, bo miałam ją na swojej książkowej wish liscie, ale chyba zrezygnuje z niej ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć że to książka z serii - czytasz bo musisz. Nie lubię takich książek. Póki co mam szczęście i nie dużo mi się takich trafiło. Pamiętam już jaaaakiś czas temu że "Pamiętnik narkomanki" był dla mnie książką tego typu. Czytałam bo już ją chciałam skończyć ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nie spodobałaby mi się, nie lubię książek, gdzie jest więcej opisów niż... Niż czegoś ciekawszego ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger