Zimowa pielęgnacja dłoni

Okres jesienno-zimowy nigdy nie należał do moich ulubionych. W szczególności nie lubię zimy. Powód jest dość prozaiczny - urodziłam się latem i zdecydowanie jestem ciepłolubna. Śnieg po pas i temperatura poniżej 15 stopni to nie jest aura mi sprzyjająca. Poza tym, że trzeba się ubierać na cebulkę to moje dłonie w tym czasie przechodzą gehennę. Nie ważne, że zawsze zakładam rękawiczki i smaruję ręce różnego rodzaju kremami po 1000 razy dziennie i tak zawsze skóra moich dłoni wygląda jak papier ścierny. Dlatego też kremy do rąk znajdują się u mnie w każdym możliwym zakamarku, tak aby choć na chwilę ulżyć zmaltretowanym dłoniom. I tak znajdziecie u mnie krem w torebce (pewnie nawet ze dwa się znajdą), przy łóżku, na toaletce, przy komputerze, w salonie obok sofy, w kuchni, w łazienkach. Gdzie się nie obrócę tam widzę kremy do rąk. Dziś kilka słów na temat kilku z nich.


Isana Intensywny krem do rąk 5% urea  to krem, który jest ze mną kolejny sezon. Swego czasu był hitem internetu i właśnie tą drogą się o nim dowiedziałam. Jest śmiesznie tani, jak dobrze pamiętam jego cena to ok. 5 zł. Świetnie spisuje się kiedy dłonie są naprawdę suche. Ja stosuję go na noc, nakładam grubszą warstwę i po prostu idę spać, a rano budzę się z idealnie gładkimi i nawilżonymi dłońmi. Niestety ostatnio nie widziałam go w Rossmannie, więc nie wiem czy trafiłam akurat na moment kiedy został wykupiony czy też postanowiono go wycofać ze sprzedaży. Mam nadzieję, że nie, bo to naprawdę świetny produkt.

Evree MaxRepair regenerujące serum do rąk to jeden z tych produktów, które ratują moje spierzchnięte dłonie w każdej sytuacji. Wystarczą 2-3 użycia i całkowicie zapominam o problemie. Po kilku chwilach dłonie wyglądają dużo lepiej. Krem zostawia lekko tłusty film na skórze, ale dzięki temu skóra jest chroniona przez wiele godzin. Nie trzeba go używać po każdym myciu rąk, gdyż ochronna powłoka utrzymuje się dosyć długo. Produkt tani, wydajny i co najważniejsze skuteczny. Idealny dla bardzo suchych dłoni.


Farmona Sweet Secret waniliowy krem do rąk i paznokci to propozycja dla miłośniczek pięknych zapachów. Jeśli lubicie połączenie wanilii i daktyli to idealny krem dla Was. Nie tylko ładnie pachnie, ale również błyskawicznie przywraca skórze odpowiedni poziom nawilżenia. Szybko się wchłania, ale minusem może być to, że pozostawia delikatny, tłusty film na skórze.

BeBeauty krem wygładzająco-odżywczy z masłem mango to propozycja Biedronki. Niewątpliwym plusem jest małe (30 ml) opakowanie z pompką. Jest idealne do torebki - lekkie, poręczne i łatwo je znaleźć dzięki krzykliwej różowej tubce. Krem ma lekką konsystencję, dzięki czemu błyskawicznie się wchłania. Nie pozostawia ani tłustej ani klejącej warstwy. Ma też przyjemny, słodki zapach, choć wcale nie przypomina aromatu mango ;) Niestety nie nawilża tak dobrze, raczej nie nadaje się do pielęgnacji suchej skóry zimą. Będzie lepszy wiosną kiedy nie potrzeba mocnego nawilżenia.


Re!generation krem do rąk natychmiastowa pomoc to kolejny wytwór Biedronki. Jest bardzo podobny do kremu Isana. Daje natychmiastowy efekt, który utrzymuje się przez wiele godzin. Re!generation różni się jedynie tym, iż wchłania się natychmiast  i nie pozostawia tłustej warstwy jak Isana. Tani i skuteczny. Z tego co wiem nadal dostępny w Biedronce.

Tołpa regenerujący krem-koncentrat do rąk to zdecydowanie mój faworyt. Zużyłam już kilka jeśli nie kilkanaście tubek. Ma lekką konsystencję, wchłania się błyskawicznie, nie zostawia ani tłustego ani klejącego filmu na skórze, ładnie pachnie, a do tego idealnie nawilża nawet najbardziej suche i zniszczone dłonie. Dzięki niemu moje ręce są w stanie przeżyć zimę bez żadnych kłopotów.


3 komentarze:

  1. Dwa kremy z jednego ze zdjęć mam i bardzo lubię. Mowa o kremie z Evree oraz z Isany ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieje, ze jednak nie wycofali tego kremu z Isany, bo go sama bardzo lubie ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie kremem z Evree i tym "biedronkowym" ;) muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.