Krem nawilżający i uszlachetniony olejek arganowy (argan + makadamia + marula) - Bielenda

Dziś błyskawiczna recenzja świetnego duetu od Bielendy. Krem nawilżający wraz z uszlachetnionym olejkiem arganowym doprowadził skórę mojej twarzy do porządku. Duet ten miał usunąć Saharę z mojej twarzy. Tak przesuszonej skóry dawno nie miałam - skóra przypominająca papier ścierny to nic fajnego. 

Krem nawilżający
Bogaty eliksir w formie lekkiego kremu przeznaczony dla skóry ze skłonnością do utraty nawilżenia, naturalnej sprężystości, jędrności i elastyczności. Zawiera niezwykle efektywne połączenie szlachetnego olejku arganowego, przywracających witalność skórze olejków makadamia i marula, z wypełniającymi i nawilżającymi właściwościami niskocząsteczkowego kwasu hialuronowego, co sprzyja znacznej poprawie jakości naskórka, jego regeneracji i odbudowie.

Niskocząsteczkowy kwas hialuronowy:
- dociera do głębszych warstw skóry i nawilża ją od wewnątrz
- zatrzymuje wodę w naskórku czym zapewnia optymalny poziom nawilżenia
- zabezpiecza skórę przed utratą elastyczności i sprężystości oraz przed wysuszaniem
- napina i wygładza naskórek
- poprawia ogólny wygląd i kondycję skóry w każdym wieku
Efekt: skóra jest wyraźnie odżywiona, nawilżona i zregenerowana, naskórek wzmocniony; skóra wygląda na młodszą. 

Uszlachetniony olejek arganowy
Preparat w formie lekkiego olejku przeznaczony dla skóry ze skłonnością do utraty nawilżenia, naturalnej sprężystości, jędrności i elastyczności. Zawiera niezwykle efektywne połączenie szlachetnego olejku arganowego z wypełniającymi i nawilżającymi właściwościami kwasu hialuronowego w postaci mikrosfer, co sprzyja znacznej poprawie jakości naskórka, jego regeneracji i odbudowie. 

Wyjątkowa lekka formuła olejku daje efekt satynowego wykończenia skóry, nie obciąża jej przy jednoczesnej natychmiastowej redukcji uczucia suchości i dyskomfortu. 

Unikatowa kombinacja oleju arganowego oraz innych olejków przywracających witalność skórze (olej makadamia oraz olej z czarnej porzeczki) sprawia, że produkt aktywnie odbudowuje i regeneruje naskórek, wygładza go i wzmacnia. (za bielenda.pl)

Obu kosmetyków używałam razem więc nie mogę się wypowiedzieć co do ich działania gdyby stosować tylko jeden z nich. Czasami nakładałam na skórę najpierw olejek, a potem krem, ale zazwyczaj po prostu mieszałam je razem i w takiej formie nakładałam na twarz. Dzięki takiemu połączeniu moja skóra odzyskała zdrowy blask. Po tygodniu zapomniałam co to suche skórki. Skóra była idealnie nawilżona, gładka i miękka w dotyku. Żaden z produktów nie przetłuszcza skóry ani nie powoduje wyskakiwania niespodzianek ;) Nie ma też mowy o pozostawianiu nieprzyjemnej, tłustej warstwy. Jak dla mnie to idealny duet dla skóry potrzebującej solidnej dawki nawilżenia. Co istotne poziom nawilżenia pozostaje równie wysoki po zakończeniu używania powyższych kosmetyków, a więc spełniają swoje zadanie idealnie. 

5 komentarzy:

  1. Mam to serum w wersji sebu-regulującej i sprawdza się u mnie super plus to że faktycznie działa i moja skóra na prawdę mniej się świeci. Teraz będąc w PL dokupiłam sobie krem z tej samej linii i jak tylko wykończę swój obecny krem zabiorę się za jego testowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Krem chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po tym poście chyba wybiorę się do drogerii i szybko wrzucę te dwa produkty do koszyka. Moja twarz właśnie potrzebuje mocnego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kremu nie używałam, ale serum mam i właśnie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę fajnie, że Ci się spodobał ten krem - mam nadzieję, że cały czas tak będzie :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger