Ultra nawilżający olejek do kąpieli i pod prysznic z drogocennymi olejkami (makadamia, marula, kukui) Golden Oils - Bielenda

Tym razem kilka słów o świetnym produkcie do mycia, czyli ultranawilżającym olejku do kąpieli i pod prysznic od Bielendy.

Zawiera w sobie prawdziwą moc drogocennych olejków piękna. Nawilżająca formuła bazuje na połączeniu regenerujących i pielęgnujących właściwości szlachetnych olejków z najdalszych zakątków świata oraz delikatnych składników myjących. 

Olejek współgra z naturalnym odczynem skóry, a jego nawilżające działanie zapobiega wysuszeniu naskórka i wzmacnia jego funkcje ochronne. W kontakcie z wodą produkt tworzy delikatną miękką piankę otulającą ciało cudownym zapachem ciepłych olejkowych nut. 

Olejek makadamia - nawilża i regeneruje skórę suchą i łuszczącą się, odżywia naskórek w wit. A, B, E oraz składniki mineralne.

Olejek marula - niezwykle ceniony za swoje właściwości przeciwstarzeniowe i antyrodnikowe, uzupełnia płaszcz lipidowy naskórka.

Olejek kukui - łagodzi podrażnienia, zmiękcza naskórek, odżywia skórę i zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne. (za bielenda.pl)

Bielenda wypuściła na rynek już kilka podobnych produktów, ale to właśnie ostatnia ich nowość, czyli seria Golden Oils jest według mnie najlepsza. 

Poprzednie olejki do mycia Bielendy to były raczej żele pod prysznic, które z olejkiem za wiele wspólnego nie miały (co oczywiście nie oznacza, że nie były godne uwagi), a tym razem konsystencja jest faktycznie oleista (ale nie tłusta). W kontakcie z wodą produkt zamienia się w delikatną acz treściwą pianę. Pachnie przepięknie - trochę jak perfumy - przywodzi na myśl ekskluzywne spa. Opakowanie też jest przemyślane - pompka działa bez zarzutu. Produkt jest wydajny, a dzięki owej pompce dozowanie olejku jest precyzyjne.
Produkt nie podrażnia skóry ani nie wywołał żadnej reakcji alergicznej. Skóra jest gładka i miękka w dotyku i co najważniejsze dobrze nawilżona - nie jest konieczne stosowanie balsamu po kąpieli co na pewno ucieszy wszystkich balsamowych leniuchów ;)

Jednym słowem (a nawet dwoma) świetny produkt.

6 komentarzy:

  1. Ja mam mgiełkę opalającą i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naczytałam się o tym produkcie samych pozytywnych opinii i już nie mogę się doczekać kiedy go przetesuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś dla mnie ;) Ostatnio jestem leniwa i nie chce mi się używać balsamów ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkt dla jak to ładnie ujęłaś "balsamowych leniuszków" ;) coś dla mnie! Wydaje się fajny.

    OdpowiedzUsuń
  6. uuuu ;) wygląda zachęcająco! Kusisz ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.