Masło do ciała Soczysta Malina - Bielenda

Masło do ciała Soczysta Malina to jeden z tych produktów, który kojarzy mi się z latem ze względu na cudowny aromat jaki roztacza dookoła. Soczysta Malina pachnie tak, że człowiek od razu ma ochotę zjeść michę pełną malin ;)

Masło zostało wzbogacone o olej winogronowy o właściwościach nawilżających, ochronnych i przeciwstarzeniowych. Dodatkowa zawartość ekstraktu z malin oraz betainy wyraźnie poprawia wygląd skóry, nawilża ją i wzmacnia. Masło kompleksowo pielęgnuje ciało, aktywnie regeneruje naskórek, uelastycznia go, przywraca mu wyjątkową miękkość i gładkość. Intensywny zapach soczystej maliny poprawia samopoczucie i nastraja pozytywnie. Podaruj swojej skórze owocową pielęgnację i uczyń swoje ciało pięknym, pachnącym, zmysłowym i bardzo apetycznym. (za bielenda.pl)

Poza przepięknym owocowym zapachem, który utrzymuje się na skórze przez kilka godzin, masło ma również lekką konsystencję, dzięki czemu błyskawicznie się wchłania, a co najważniejsze nie pozostawia na skórze klejącej warstwy. Niestety pojawia się delikatna tłusta powłoczka, ale to zapewne przez masło shea i parafinę. Na szczęście nie jest to mocno uciążliwe - spokojnie można założyć ubrania, bez obawy, że zostaną zniszczone. Stosując ten produkt zyskamy aksamitnie gładką, dobrze odżywioną i nawilżoną skórę, a to przy tego typu produktach jest najważniejsze. Mówiąc w skrócie to całkiem dobry produkt o przepięknym, letnim aromacie.

4 komentarze:

  1. nie znam tego masełka, moim ulubionym jest to z serii MORE od Oriflame :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria jest obłędna <3
    W zapachu można się zakochać ;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger