Cukrowy peeling do ciała Soczysta Malina - Bielenda

Kiedy pierwszy raz otworzyłam cukrowy peeling do ciała Bielendy to miałam ochotę go zjeść, tak przepięknie pachnie malinami. Aromat ten od razu przywodzi na myśl lato. Zapach to zdecydowanie plus tego produktu. Poza tym opakowanie cieszy oko.

Jeśli chodzi o działanie - po zastosowaniu peelingu skóra jest nawilżona oraz gładka i miękka w dotyku. Drobinki ścierające są dość duże, ale nie ma obaw przed podrażnieniem. Ponadto zapach malin pozostaje na skórze przez kilka kolejnych godzin. Jedynym minusem, jak dla mnie, jest parafina w składzie. Skutek tego jest taki, że produkt pozostawia na skórze grubą, tłustą i klejącą warstwę, której trudno się pozbyć. Także peeling sprawdzi się u osób, którym nie przeszkadza parafina. Warto dodać, że produkt nie podrażnia skóry ani nie wywołał żadnej reakcji alergicznej.


Skład: Sucrose, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Silica, PEG-40 Hydrogenerated Castor Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Polyethylene, Tocopheryl Acetate, Parfu, (Fragnance), CI 26100 (D&C Red No. 17), CI 60725 (Disperse Violet 27).

16 komentarzy:

  1. samo opakowanie zachęcające ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam, może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam wersję wiśniową tego peelingu i też bardzo go polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi zapaliła się czerwona lampka 'chcę to' gdy zobaczyłam zdjęcie u Ciebie na insta :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Leży u mnie i czeka aż skończę peeling Perfecty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach musi być cudowny, nie przeszkadza mi parafina w peelingach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zapach mnie kusi to pewne, zreszta ogólnie lubie produkty Bielendy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam takie malinowe masło do ust☺

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie parafina w składzie nie jest problematyczna ;) Mi osobiście peeling bardzo przypadł do gustu - zwłaszcza przez zapach, który wg mnie jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że mogłabym go polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba się na niego skuszę :)

    http://kisadeart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam malinę w kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wąchałam u koleżanki balsamik do ust, zapach pewnie ten sam - cudowny <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W sumie parafina chyba nie rpzeszkadzalaby mi jakos bardzo :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger