Odżywka do włosów i skóry głowy Jantar (BLOGMAS DAY 15)

Jantar - odżywka, o której swego czasu mówiła cała blogosfera. Chyba nie ma osoby, która by jej nie używała, a przynajmniej miała taki zamiar w przyszłości. 

Jak widać skusiłam się i ja, choć kiedy wpadł mi do głowy pomysł zakupu okazało się, że strasznie ciężko ją zdobyć. Po długich poszukiwaniach udało się w końcu dorwać ją online. Szkoda tylko, że produkt nie był wart tego by stracić tyle czasu na jego znalezienie i kupienie. Z tego co słyszałam Jantar kombinował coś ze składem, który ostatecznie został zmieniony. Niestety na gorszy co sprawiło, że odżywka nie ma już nic wspólnego z produktem, którym wiele osób się tak zachwycało. Szkoda, bo o nowej wersji nie mogę powiedzieć właściwie żadnego dobrego słowa. Może jedynie poza tym, że było to to tanie - ok. 10 zł za 100 ml opakowanie.



Przede wszystkim opakowanie jest szklane i nieporęczne. Wylewa się tego dużo i wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba. Nie ma innej możliwości jak przelanie produktu do pojemnika z bardziej przyjaznym aplikatorem.

Poza lataniem z mopem i wycieraniem dookoła tego co się porozlewało trzeba także uważać ile się tego aplikuje na skórę głowy - potrzebujecie naprawdę mikroskopijnej ilości - w innym wypadku jedyne co otrzymacie to włosy, które wyglądają jakby zostały posmarowane smalcem. Szczerze mówiąc to, że będziecie używać małych ilości odżywki Jantar i tak na niewiele się zda, bo przy jej używaniu włosy przetłuszczają się jak szalone - nigdy nie miałam z tym problemu, a teraz po ich umyciu i uczesaniu mogłabym iść umyć je ponownie i tak do znudzenia.

Odżywka Jantar w tym wydaniu na pewno nie wyeliminuje problemu wypadania włosów ani nie będzie stymulowała ich wzrostu. O odżywieniu również nie ma mowy. Chyba, że przetłuszczone strąki można podpiąć pod określenie "zdrowe i odżywione włosy".

Szkoda, że zmieniono skład, bo podobno poprzednia wersja działała cuda, a ta powyższa co najwyżej cudownie spływa w odpływie toalety.



7 komentarzy:

  1. mi to cholerstwo tak przesuszylo skore glowy,ze do dzis walcze ze swedzeniem i strupkami! nigdy wiecej....a liczylam na cuda :(

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie nowy Jantar zamiast ograniczyć wypadanie włosów, zrobił na głowie taką masakrę, że straciłam ich ogromne ilości... Wypadały garściami, walczyłam z tym jakieś 3 miesiące, a teraz podjęłam kolejną walkę. O to, żeby przywrócić włosy do poprzedniego stanu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie potrzebnie to wszystko zmienili :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ajj, a u mnie czeka na wypróbowanie, strach otwierać :c

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo dobrze wiedzieć, bo mi koleżanka zachwycała, ale teraz nie wiem którą i byłam skłonna kupić, dobrze, że tego nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najprawdopodobniej polecała tą przed zmianami w składzie. Ja teraz używam koncentratu przeciw wypadaniu włosów Radical Med - kupiłam go już jakiś czas temu i wtedy efekty były obiecujące, ale potem byłam tak zabiegana, że ciągle o nim zapominałam. Teraz najwyższy czas na poświęcenie większej uwagi włosom więc za jakiś czas dam znać czy warto kupić ten specyfik :)

      Usuń
  6. Miałam tylko starą wersję i była rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger