Emulsja zapobiegająca rozstępom - Babydream

Dziś kilka słów o emulsji dla kobiet w ciąży, która ma za zadanie zapobiegać rozstępom. Póki co kobietą w ciąży nie jestem, ale niedoczynność tarczycy sprawia, że człowiek nieustannie walczy z wagą, a jak wiadomo naprzemienne chudniecie i tycie sprzyja powstawaniu rozstępów. Tym samym wysoce pożądane jest używanie produktów, które będą nas wspierać w walce z rozstępami. 

Na tą serię produktów Babydream zwróciłam uwagę ze względu na mnóstwo pozytywnych opinii na temat oliwki do ciała. To właśnie przy okazji wypadu do Rossmanna po oliwkę w oko wpadła mi również emulsja. Akurat była na nią jakaś promocja, więc postanowiłam również ją wypróbować.

Cena regularna to ok. 15 zł za 250 ml butelkę. W promocji to niewiele ponad 10 zł. Niemniej jednak warto zakupić ten produkt niezależnie od promocji, bo sprawdza się znakomicie.


Emulsja jest dość "ciężka" jeśli chodzi o konsystencję. To sprawia, że jesteśmy zmuszone do dłuższego wcierania produktu w ciało, ale akurat w tym przypadku jest to plusem, bo wykonujemy masaż okolic narażonych na rozstępy, a to może nam tylko i wyłącznie pomóc. Zapach jest delikatny, pudrowy. Utrzymuje się na skórze przez wiele godzin.

Produkt jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość by dokładnie wysmarować cały brzuch (właśnie na okolice brzucha go stosowałam, bo przy odchudzaniu to zazwyczaj najbardziej problematyczny obszar). Emulsja sprawia, że skóra jest dobrze nawilżona i to przez bardzo długi czas. Skóra jest gładka i miękka w dotyku. Co najważniejsze produkt spełnia swoje podstawowe zadanie, czyli zapobiega powstawaniu rozstępów. Podczas stosowania emulsji Babydream nie pojawił się na mojej skórze żaden nowy rozstęp, a te które niestety były tam już wcześniej jakby delikatnie zbladły. Skóra wyglądała zdecydowanie lepiej, a starsze rozstępy przestały razić w oczy.

Krótko mówiąc jest to świetny produkt w przystępnej cenie. Na pewno jeszcze nie raz do niego wrócę, ale póki co mam zamiar wypróbować oliwkę z tej serii.

7 komentarzy:

  1. Współczuję niedoczynności tarczycy. Wiem, co to, bo sama mam. Oliwkę polecają także do włosów, więc kiedyś pewnie się nią zainteresuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja myslałam o tej emulsji bardziej na włosy, ale jak powoduje bladnięcie rozstępów to chcę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja przeciwroztępom stosowałam także oliwkę i olej kokosowy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobno oliwka z tej serii na rozstępy jest bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie nie dawno pojawił się u mnie problem rozstępów na udach, będę musiała koniecznie kupić! Akurat dziś wybieram się do rossmana.

    OdpowiedzUsuń
  6. z tej serii miałam oliwkę , którą używałam chętnie ale nie widziałam jej działania na rozstępy

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypróbuję ją. Jeśli nie do ciała to na włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger