Muffinki na ostro z żółtym serem

Dziś post specjalnie dla tych, z Was które śledzą mnie na Instagramie i z niecierpliwością wyczekują przepisu na babeczki, które można było podziwiać wczoraj na Instagramie właśnie ;)

Składniki:
* 250 g mąki pszennej
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 150 g żółtego sera startego na tarce o grubych oczkach
* 75 ml oleju
* 220 ml jogurtu naturalnego
* 2 jajka
* pół łyżeczki soli
* pieprz, ostra papryka lub chilli oraz świeże lub suszone ulubione zioła.

Dodatkowo na wierzch muffinek:
* 30 g żółtego sera startego na tarce o grubych oczkach
* ostra papryka do posypania.

Z tej ilości składników powinno wyjść 10 muffinów. Jak widać na poniższym zdjęciu nam wyszło 11, a tak naprawdę spokojnie wyjdzie 12 ;)


Przygotowanie:

Do miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i przyprawami. Następnie dodajemy jogurt, olej, roztrzepane jajka, starty żółty ser oraz ulubione zioła (u mnie zioła prowansalskie). Całość mieszamy mikserem do czasu aż uzyskamy jednolitą masę.

Formę do muffinek wykładamy papilotkami i napełniamy je ciastem prawie do pełnej wysokości papilotek. Wierzch posypujemy startym serem i ostrą papryką.

Piekarnik rozgrzewamy do 190 st. C. Pieczemy muffinki przez około 20-25 minut. Po tym czasie wyjmujemy i studzimy na kratce.

Muffinki na drugi dzień są równie dobre jak po upieczeniu. Żeby zachowały świeżość do następnego dnia wystarczy, że przykryjecie je lnianą ściereczką (ja tak zrobiłam). Można również schować je w szczelnie zamkniętym pojemniku. Tak schowane (pod ściereczką lub w pudełku) pozostawiamy w temperaturze pokojowej (nie chowamy do lodówki).

* przepis pochodzi ze strony bistro24.pl



11 komentarzy:

  1. Aż mi ślinka pociekła , ale bym zjadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam! Ale narobiłaś smaka :)
    zapraszam do mnie, ROZDANIE: http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę wypróbować Twój przepis, lubię wytrawne muffiny

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm, na ostro muffinki z serem. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią bym zjadła, bo wyglądają przepysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takiej wersji jeszcze nie próbowałam. Zazwyczaj muffinki wychodzą mi średnie, ale chyba zaryzykuję i w najbliższym czasie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię wytrawne muffinki, ale do piekarnika się nie zbliżam, od kiedy piecze mi je moja dziewczyna <3 Feta z gruszką wymiata!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger