Targ Śniadaniowy w Sopocie

O czymś takim jak Targ Śniadaniowy pierwszy raz usłyszałam, a raczej zobaczyłam, bo miało to miejsce na Instagramie u jednej z dziewczyn mieszkających w Warszawie. Przyjrzałam się bliżej co i jak i okazało się, że tego typu targ obecny jest nie tylko w Warszawie, ale również w Krakowie, Poznaniu oraz w Sopocie. Tym samym mogłam osobiście sprawdzić co i jak :)

Targ Śniadaniowy to cykliczne wydarzenie, które odbywa się w wybranych miastach na terenie Polski. Tworzymy wspaniałe miejsce do spożywania i kupowania zdrowej żywności na świeżym powietrzu. Chcemy na nasze śniadania dostarczać świeże produkty najwyższej jakości. Razem z Państwem tworzymy niezapomnianą i relaksującą atmosferę nadchodzącego lata. Smaków na śniadaniowy stół nie zabraknie z różnych regionów Polski, ale także innych krajów Europy i Świata.

Naszym celem jest popularyzowanie idei wspólnych śniadań. Sobotni poranek to także powód i zachęta do spotkania, wyjścia z domu, kawy na świeżym powietrzu, zabawy dla najmłodszych i dorosłych. Powodów jest wiele, a każdy może znaleźć swój własny, spędzając ten czas z nami.

Na targach śniadaniowych:
* Kupisz wszystko czego potrzebujesz, od zdrowych warzyw, serów i wędlin zaczynając, a kończąc na daniach z Meksyku czy przysmakach z Holandii. Nie zabraknie wspaniałego pieczywa, ciast, zdrowych soków, lodów, zup.
* Stworzymy warunki do wspólnego posiłku z przyjaciółmi - śniadania z możliwością zjedzenia przy stołach lub na trawie.
* Będziemy prezentować organizacje zajmujące się świadomym i zdrowym stylem życia, będziemy rozwijać dziecięcą kreatywność poprzez działania warsztatowe.
* Tworzymy miejsce sąsiedzkich spotkań, które spajają lokalną społeczność. (informacje pochodzą ze strony http://targsniadaniowy.pl/)

Inicjatywa jest na tyle fajna, że postanowiliśmy z mężem odwiedzać Targ Śniadaniowy regularnie - może nie co tydzień, ale co dwa tygodnie na pewno będziemy się tam pojawiać by uzupełnić śniadaniowe zapasy :)




























Poniżej możecie zobaczyć co ciekawego kupiliśmy dwa tygodnie temu :)

W ten weekend odwiedziliśmy Targ Śniadaniowy ponownie, mimo tego, że pogoda była okropna i padał deszcz, ale musiałam dokupić koziego sera i fafernuchy - oba produkty przepyszne :) Tym razem kupiliśmy też chleb - kołacz razowy na miodzie (pycha). Żałuję, że nie było ludzi od chimney cakes, bo ich smak jest genialny :)

6 komentarzy:

  1. mniam :D poszłabym na taki bardzo chętnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. napatrzyłam się i aż mi ślinka cieknie, fajnie jest poznać przysmaki z różnych regionów kraju

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też taki targ był i to chyba nawet kilka razy, ale jak się zorientowałam, to akurat wyjeżdżałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Krakowie jest tez takie cos?! Musze sie przejść - koniecznie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w krk w sobote od 8-16 w parku krakowskim a w niedziele na hucie w ratuszowym. :)

      Usuń
  5. ale bym się na taki targ wybrała :) szkoda że u mnie nic takiego nie ma :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger