Balsam do ciała Aroma Ritual Belgijska Czekolada - Dermacol

Jako balsamowy leń nieustannie poszukuję balsamu, którego nie będę musiała używać codziennie, a mimo to będzie dawał pożądane efekty, bo któż z nas skacze z radości na myśl o codziennym wsmarowywaniu tysiąca produktów w poszczególne kończyny. Do nóg balsam łagodzący i brązujący, do rąk brązujący i nawilżający, brzuch to trzeba czymś nawilżającym i zapobiegającym rozstępom, a znowu cyce to przecież nie obejdą się bez ujędrniająco-podnosząco-wypełniająco-wygładzającego specyfiku. I weź tu człowieku funduj sobie coś takiego codziennie, nie wspominając o tym, że w połowie przypadków producent namawia do wylewania na siebie produktów w podwójnych dawkach, znaczy się i rano i wieczorem. O zgrozo...ciężko być kobietą ;) 

Na ratunek, niczym Batman, Superman i Spiderman w jednym, przybył mi balsam Aroma Ritual firmy Dermacol, o przecudownym zapachu belgijskiej czekolady. Jeśli jadłyście kiedyś pomarańczowe galaretki w czekoladzie to wiecie o czym mówię ;) Zapach jest zniewalający, a do tego utrzymuje się na skórze przez wiele godzin. Także jeśli się odchudzacie to biada Wam gdyż prawdopodobnie chęć zjedzenia czekolady będzie przeogromna ;)


Opakowanie to plastikowa tuba o pojemności 200 ml. Lekka konsystencja sprawia, że produkt błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając przy tym ani tłustej ani klejącej warstwy.

Poza pięknym zapachem jakim otula nasze ciało tenże balsam, uzyskujemy także idealny poziom nawilżenia skóry, która staje się gładka i miękka w dotyku, a dodatkowo nabiera ładnego, zdrowego blasku. Jednak najlepsze w tym wszystkim jest to, że możemy te wszystkie efekty otrzymać nawet wtedy gdy nie będziemy tego produkt używać codziennie. Śmiało możemy użyć go co 2 czy 3 dzień i efekt będzie taki sam, a do tego będzie się utrzymywać nawet jeśli od czasu do czasu zapomnicie o trudach balsamowania ;)

Warto na koniec wspomnieć, że balsam jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość by zakonserwować się od stóp do głowy ;) Ponadto produkt nie wywołał żadnej reakcji alergicznej, ani w żaden inny sposób nie podrażnił skóry.

I właściwie teraz wszyscy powinni masowo zamawiać body lotion Dermacolu w ilościach hurtowych, jest tylko jedno małe ale...niestety nie jest on dostępny w Polsce, a przynajmniej nie jest mi o tym nic wiadomo. Sama kupiłam ten balsam w Tesco na Słowacji za jakieś śmiesznie niskie pieniądze i bardzo żałuję, że nie kupiłam kilku sztuk na raz, bo jest naprawdę świetny.




Dla zainteresowanych skład produktu:


Podsumowując:
PLUSY:
+ niska cena
+ wysoka wydajność
+ cudowny zapach, który utrzymuje się na skórze przez wiele godzin
+ lekka konsystencja
+ błyskawicznie się wchłania
+ nie pozostawia na skórze ani tłustej ani klejącej warstwy
+ idealnie nawilża skórę
+ skóra staje się gładka i miękka w dotyku, a do tego nabiera ładnego, zdrowego blasku
+ nie wymaga codziennego stosowania - nawet kiedy używamy go co 2-3 dni efekty nadal są widoczne
+ nie podrażnia skóry
+ nie wywołał żadnej reakcji alergicznej
MINUSY:
- nie jest dostępny w Polsce

9 komentarzy:

  1. To coś dla mnie, większość balsamów wymaga codziennego wmasowywania. Szkoda tylko, że niedostępny w PL. Ale może przez internet będzie można zamówić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogłabym się w nim zakochać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak błyskawicznie się wchłania, to już go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musi świetnie pachnieć uwielbiam cytrusowe zapaszki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://www.perfumy-perfumeria.pl/product-pol-35912-Dermacol-Aroma-Ritual-Belgian-Chocolate-7981-W-Kosmetyki-Zestaw-kosmetykow-150ml-AR-Harmonizing-Body-Scrub-250ml-AR-Harmonizing-Shower-Gel.html

    a zobacz, jednak jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę go jakoś zdobyć! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj z chęcią bym przetestowała na sobie :)))) Ja akurat nie mam problemów z balsamowaniem się ;) Bardzo lubię masełka z Green Pharmacy, fajne składy i konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. i nie rozumiem dlaczego go u nas nie ma! ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger