Książka na weekend - Wil Haygood 'Kamerdyner'

W zeszłym roku na ekrany kin wszedł film "Kamerdyner", którego inspiracją był artykuł, w jednej z gazet, opowiadający o pewnym człowieku, który był kamerdynerem w Białym Domu podczas kadencji 8 kolejnych prezydentów Stanów Zjednoczonych. Niestety w czasie kiedy film można było obejrzeć na dużym ekranie my nie mieliśmy kompletnie czasu by udać się do kina. Dlatego też postanowiłam zaopatrzyć się w książkę "Kamerdyner" i poczekać na to aż film ukaże się na DVD. 

Jeśli chodzi o książkę to muszę przyznać, iż jestem nią trochę rozczarowana. Powodem tego jest to, że ona wcale nie opowiada dokładnie o tymże człowieku i jego życiu. "Kamerdyner" w wersji papierowej jedynie daje nam znać, że taka osoba istniała podając kilka lakonicznych informacji na ten temat. Dowiadujemy się, że ktoś taki był, że pełnił funkcję kamerdynera przez wiele, wiele lat i to w czasach kiedy głównym tematem była segregacja rasowa. Ponadto wiemy, iż udało się go (wraz z żoną) odnaleźć. Dostajemy również informację, że udało mu się zagłosować w wyborach, w których kandydatem na prezydenta został Barrack Obama i dożył jego zaprzysiężenia (co niestety nie udało się jego żonie, która zmarła). Niestety Eugene Allen nie dożył czasu, w którym film zainspirowany jego życiem wszedł na ekrany kin. 
Generalnie książka jest podzielona na dwie części - w pierwszej dowiadujemy się o tym, że ktoś taki jak E.Allen istniał, a druga część opowiada o tym jak przygotowywano się do nakręcenia filmu. 

Mimo tego, że nie jest to typowa biografia to o dziwo zachęca do tego by dowiedzieć się czegoś więcej o tym człowieku. Dlatego też z miłą chęcią sięgnę po DVD z filmem "Kamerdyner".



8 komentarzy:

  1. Obejrzałam fllm (jedynie końcówka jest prowokacyjnie polityczna) ale cała historia mi się podobała. Dlatego też, chętnie sięgnę po książkę. Może zła kolejność :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że książka nie opowiada historii, którą można było zobaczyć w kinie... miałam ją kupić, ale chyba się wstrzymam, a film bardzo mi się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety historia jest opowiedziana bardzo pobieżnie, a spodziewałam się szczegółowej historii życia Eguene Allen'a, bo jest on niewątpliwie ciekawą postacią.

      Usuń
  3. Chyba najpierw sięgnę po film:)!

    OdpowiedzUsuń
  4. zazwyczaj najpierw sięgam po książkę, dopiero później oglądam film, ale ten film cieszy się takim uznaniem, że chyba nie wytrzymam, zrobię wyjątek i go najpierw obejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze wiedzieć że książka marna spodziewałam się czegoś lepszego może film chociaż nie rozczaruje

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi interesująco, może przeczytam i ja :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger