Woda pokrzywowa

Na wodę pokrzywową skusiłam się po tym jak moje włosy pozytywnie zareagowały na wodę brzozową. Pomyślałam, że skoro ona działa tak dobrze to może i pokrzywowa będzie warta uwagi. Koszt takiej przyjemności to 5,20 zł.


Skład: Aqua, Alcohol Denat., Urtica Dioica Extract, Hydrochloric Acid.

Zastosowanie: preparat przeznaczony do wcierania w skórę głowy. Zawarty w preparacie wyciąg z ziela pokrzywy wzmacnia włosy i ogranicza skłonność do wypadania. Włosy po zastosowaniu preparatu stają się bardziej elastyczne i podatne na układanie. Systematycznie stosowany zmniejsza przetłuszczanie się włosów. (informacje te znajdują się na opakowaniu)

Opakowanie to szklana butelka z wielkim otworem dozującym. Niestety aplikacja, na skalp, bezpośrednio z takiej butli to nie lada wyzwanie ;) Dlatego też przelałam zawartość do plastikowej buteleczki z dozownikiem-pompką. Dzięki temu aplikacja była łatwa i przyjemna.


Niestety skończyło się tym, że woda wylądowała w odpływie. Niestety moje włosy nie zareagowały na nią pozytywnie. Były obciążone, błyskawicznie się przetłuszczały - wyglądały tak jakbym położyła sobie na głowę kilo smalcu. Wystarczyło, że kilka razy poprawiłam grzywkę i na głowie miałam tłustą tragedię. Dodatkowo produkt okropnie śmierdzi alkoholem i niestety mocno podrażnia i wysusza skórę głowy. Zaledwie po 3 dniach stosowania zaczęłam się drapać jak opętana. Od razu zaprzestałam używania tejże wody i problem zniknął w mgnieniu oka. Także, jak widać, woda pokrzywowa nie jest dla mnie. Więcej jej na pewno nie kupię. Pozostanę przy wodzie brzozowej Isana, która jest świetna i przede wszystkim ładnie pachnie, a nie odrzuca alkoholowym odorem.


Podsumowując:
PLUSY:
+ brak
MINUSY:
- potworny, intensywny zapach alkoholu
- nieporęczna butelka
- podrażnia i przesusza skórę głowy
- sprawia, że włosy są przyklapnięte i szybciej się przetłuszczają

18 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o niej i to chyba dobrze..

    OdpowiedzUsuń
  2. Dochodząc do podsumowania to już się śmiałam: "plusy: brak" :D
    Współczuję oczywiście swędzenia i dobrze wiedzieć, do czego się nie zbliżać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ją kiedyś ale nie chciało mi się używać regularnie i skończyła w koszu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuu, niezły bubel ...
    Dobrze, że po zaprzestaniu stosowania, włosy powróciły do stanu normalności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda,że się nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Wstyd, ale pierwszy raz słyszę o wodzie pokrzywowej i to chyba nawet dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Na tą chwilę pokrzywę tylko piję :D ale chcę kupić właśnie wodę brzozową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wodę brzozową Isana :)

      Usuń
  8. nigdy nie stosowałam tej wody

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie niestety wcierki zupełnie się nie sprawdzają, więc i po wodę brzozową nie sięgnę...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. hello, pokrzywę to ja lubię,ale w yyy herbacie;-)) pychaaa. za mną od jakiegoś czasu chodzi woda różana, ale ciagle zapominam kupić;D;D miłego dzionka for YOU ;d;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kiedyś piłam te wywary z pokrzywy, efekty były dobre, taki poprawne. Choć niestety nic nadzwyczajnego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz czytam o niej negatywną opinię. Wiadomo nie każdy produkt służy każdemu, szkoda że u ciebie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy niestety z wodą pokrzywową się nie polubiły, a kupiłam ją właśnie dlatego, że słyszałam o niej wiele pozytywnych opinii. Na szczęście woda brzozowa działa na moje pukle świetnie, więc zostanę przy niej ;)

      Usuń
  13. kiedyś używałam, ale nie widziałam efektów i nie mialam cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  14. mam brzozową... kupiłam boooo..., nie mam pojecia czemu i tez obawiam sie jej użyc bo ten alkohol smeirdzący na kilometr nie wrózy nic dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze wiedzieć, że pokrzywka się nie sprawdza. Ja preferuję płukanki skrzyppokrzywa.
    Swoją drogą nie znam Twojego bloga, dołączam i będę wpadać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.