Maska Active Gold (hydrożelowa maska na tkaninie) - L'biotica

Do tej pory korzystałam z maseczek w tradycyjnej formie. Jednakże maski na tkaninie robią coraz większą furorę i kiedy nadarzyła się okazja by jedną z nich przetestować nie wahałam się ani chwili ;)

Hydrożelowa maska na tkaninie Active Gold firmy L'biotica to wydatek rzędu 16 zł. Czy produkt, którego możemy użyć tylko raz jest warty takiej ceny? Okazuje się, że i owszem :)



Poniżej znajdziecie kilka słów od producenta oraz skład produktu:


Maska zapakowana jest w dużą saszetkę, która dodatkowo włożona jest w kartonik, na którym znajdziemy wszystkie potrzebne informacje oraz instrukcję jak nałożyć maskę.


Po otwarciu saszetki naszym oczom ukazuje się maska złożona z dwóch części. Każda z nich umieszczona jest między dwoma plastikowymi foliami. Aplikacja jest w miarę łatwa, choć trzeba uważać przy wyjmowaniu maseczki z opakowania, bo może się ona zsunąć z tych folii i wówczas może się posklejać.

Poniżej możecie zobaczyć jak maska prezentuje się już po użyciu ;) Jakoś nie miałam odwagi wklejenia tu swojego zdjęcia w owej masce. Wolałam Was nie straszyć ;) Moje psy mnie nie poznały i zaczęły uciekać i szczekać, więc chyba zbyt atrakcyjnie nie wyglądałam :P

Jeśli chodzi o efekty jakie uzyskałam to jestem z tego produktu bardzo zadowolona. Skóra była aksamitnie gładka i miękka w dotyku, a przy tym idealnie nawilżona oraz ładnie rozświetlona. Myślę, że maska będzie idealna przed jakimś większym wyjściem. Wystarczy zaledwie 15 minut i nasza skóra będzie wyglądała jakbyśmy dopiero co wyszły z salonu kosmetycznego ;)


Podsumowując:
PLUSY:
+ sprawia, że skóra jest aksamitnie gładka i miękka w dotyku
+ idealnie nawilża
+ skóra jest rozjaśniona i rozświetlona - nabiera zdrowego blasku
MINUSY:
- brak

10 komentarzy:

  1. Miałam jakąś wersję maseczki na tkaninie od L'Biotica. Jednak w ogóle nie pamiętam jaką. Rezultaty były baaardzo przyjemne, nie spodziewałam się takich (: Chętnie zatem, przy najbliższej okazji, sięgnę po tę wersję (:

    OdpowiedzUsuń
  2. Lbiotica ma świetną odżywkę do rzęs;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się uśmiałam z tych psów. :D Na mnie kiedyś tak zareagował pies siostry jak rozjaśniłam sobie włosy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do maseczki to mnie ciekawi. :)

      Usuń
  4. Dostałam tą maskę wraz z rocznym zapasem past do zębów od Himalaya, jeszcze nie używałam, musze w koncu wyprobowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. trochę dużo jak za jednorazową maskę, no ale skoro działa... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. maska na tkaninie? brzmi ciekawie

    http://worldfullofhope.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Maseczka jest wspaniała. Efekt na skórze jest bardzo widoczny. Na pewno jeszcze nie raz ją użyję, szczególnie przed jakimś wyjściem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.