Żel łagodzący po opalaniu Sopot Sun - Ziaja

Żel łagodzący po opalaniu z serii Sopot Sun firmy Ziaja to produkt, który okazał się wybawieniem podczas naszego zeszłorocznego urlopu w Zakopanym kiedy to podczas spływu Dunajcem spiekliśmy swoje ramiona na raka :O Właśnie wtedy kupiliśmy w drogerii kompres łagodzący Ziaji.

Opakowanie zawiera 200 ml żelu, za który zapłacimy ok. 8-9 zł.



Poniżej kilka słów od producenta oraz skład produktu:


Żel ma delikatny, przyjemny dla nosa zapach, który utrzymuje się na skórze przez jakiś czas. Produkt błyskawicznie się wchłania i przynosi natychmiastową ulgę podrażnionej słońcem skórze. Co ważne nie pozostawia na skórze klejącej warstwy. Daje przyjemne uczucie chłodzenia, które jest tak pożądane kiedy nasza skóra dosłownie płonie. Dzięki temu produktowi zapobiegniemy schodzeniu skóry, które jest powszechne przy zbyt długim jej wystawieniu na działanie promieni słonecznych. Dodatkowo żel sprawia, że nasza skóra jest dobrze nawilżona oraz gładka i miękka w dotyku. Warto go stosować po każdym opalaniu. Produkt na pewno pojawi się ponownie w mojej kosmetyczce, bo nie dość, że działa to jest wydajny i tani. 

Podsumowując:
PLUSY:
+ niska cena
+ ładny zapach
+ duża wydajność
+ błyskawicznie się wchłania
+ przynosi natychmiastową ulgę podrażnionej słońcem skórze
+ nie pozostawia klejącej warstwy na skórze
+ przyjemne uczucie chłodzenia
+ zapobiega schodzeniu skóry 
+ skóra jest dobrze nawilżona oraz gładka i miękka w dotyku
MINUSY:
- brak

9 komentarzy:

  1. Od kiedy pamiętam, zawsze opalałam się na czerwono. Skóra strasznie piekła i nie było to przyjemne. Aktualnie opalam się bardzo rzadko, ale stosuje balsamy brązujące. Dzięki temu mogę uzyskać ładną, opaloną skórę, bez prażenia się na słońcu. Być może kiedyś ten żel by mi się przydał, teraz niekoniecznie, ale będę o nim pamiętać w nagłych wypadkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Plusy brzmią zachęcająco! Na szczęście w tym roku jakoś rozsądnie się opalam i jak na razie nie doszło do poparzenia. :) Ważne, że Tobie przyniósł ulgę na zeszłorocznym wypadzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. cieszę się, że się u Ciebie sprawdził, ja w ogóle w tym sezonie nie opalam się z braku czasu

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Ziaję, ale tego jeszcze nie miałam, polecam Panthenol z piance :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam zakupić, ale wybrałam chłodzące mleczko po opalaniu z Ziaji i nie narzekam - fajnie się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnimi czasy po opalaniu używam żelu aloesowego :) Co prawda mam taką karnację, że się nie spalam, ale świetnie utrzymuje moją opaleniznę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak pozytywnej opinii jeszcze nie widziałam, więc muszę go spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię produkty "do" i "po" opalaniu z Ziai :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tego co czytam sprawdził się,jednak go nie kupię bo nie opalam się tego lata..czasu brak:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.