Olejek łopianowy z czerwoną papryką - Green Pharmacy

Każda z nas chciałaby mieć długie, gęste i pięknie błyszczące włosy. Dziewczyny prześcigają się w testowaniu i polecaniu coraz to nowszych preparatów, które mają nam ten efekt zapewnić. Ja również wpadłam w wir poszukiwań produktu cud. Na pierwszy ogień poszedł olejek łopianowy z czerwoną papryką firmy Green Pharmacy, który ma za zadanie stymulować wzrost włosów. W moim przypadku był to tzw. złoty strzał - pierwszy kosmetyk, który wybrałam i od razu osiągnęłam efekt, o który mi chodziło :D

Olejek zamknięty jest w plastikowej butelce o pojemności 100 ml. Możemy go kupić za ok. 7 zł. Stacjonarnie widziałam go tylko w Naturze - jak się tam pojawi to błyskawicznie znika :O Dostępny jest również w sklepie internetowym Elfa Pharm za 6,20 zł :)



Poniżej kilka słów od producenta oraz skład produktu:


Olejek jest dość wydajny - wcale nie trzeba wylewać na głowę połowy butli by zobaczyć efekt (wiem, że niektóre dziewczyny myślą, że im więcej tym lepiej ;) ). Jedynym minusem jest zbyt duży otwór dozujący. Strasznie ciężko zaaplikować odpowiednią ilość oleju - zdarzy się, że część oleju wyląduje w odpływie. Jednakże olejek jest tak świetny, że jestem w stanie przymknąć oko na tą małą niedogodność ;)


Zazwyczaj trzymałam olejek dużo dłużej niż zalecane 20-30 minut (z reguły była to godzina do dwóch). Olejek zmywa się bez problemu i nie obciąża włosów. Nie podrażnia również skalpu. Po olejowaniu włosy są gładkie i miękkie w dotyku, a do tego przepięknie błyszczą. Ponadto olejek ułatwia rozczesywanie i układanie pukli. Przy dłuższym stosowaniu włosy są widocznie wzmocnione i mniej podatne na uszkodzenia. Co najważniejsze olejek sprawia, że cieszymy się nie tylko szybciej rosnącymi włosami, ale również mnóstwem baby hair :) Jak dla mnie jest to produkt idealny - nie dość, że działa to jest do tego tani. Zaopatrzyłam się już w kolejną butelkę :D

Podsumowując:
PLUSY:
+ niska cena
+ wydajny
+ nie obciąża włosów
+ nie podrażnia skalpu
+ sprawia, że włosy są gładkie i miękkie w dotyku
+ ułatwia rozczesywanie i układanie pukli
+ wyraźnie wzmacnia włosy, dzięki czemu są bardziej odporne na uszkodzenia
+ przyśpiesza porost włosów (powitajcie baby hair ;) )
MINUSY:
- zbyt duży otwór dozujący (jednakże nie jest to minus produktu samego w sobie więc możemy uznać, że minusów nie ma :D)

18 komentarzy:

  1. w firlicie również można go dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo muszę koniecznie go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go, ale zapomniałam o nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O fajna recenzja, zachęciłaś do zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tylko będę w naturze koniecznie muszę się za nim rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam cala serie tych olejkow i aktualnie tez uzywam wlasnie tego z papryczka i moge go szczerze polecic:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś gdzieś się natknęłam na informacje, że dziewczyny strzykawką nabierają sobie ten olej i ze strzykawki aplikują na skórę głowy :) spróbuj może będzie Ci wygodniej

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie stoi w szafce i czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam ze skrzypem polnym i także byłam zadowolona :) muszę ten wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. mam podobne doświadczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam ten drugi, chyba z drzewem herbacianym. Mieszam go z oliwką Babydream i widzę, że włosy są wzmocnione :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten olejek, ale jeszcze go nie używałam. Po Twojej recenzji wyciągam go z półki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też mam ten olejek, ale jeszcze nie używałam. po Twojej recenzji muszę zacząć:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten olejek mnie zaintrygował. Przy moich niesfornych włosach chętnie przygarnę kosmetyk, który ułatwia rozczesywanie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłabym go ze względu na wzrost szybkości porostu włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio na niego się natknęłam i zastanawiałam się, czy go kupić :) Może w przyszłości ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie muszę się zaopatrzyć w jakiś olejek z GP ;) Same pozytywne recenzje zbiera :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger