Normalizujący tonik matujący Dermo Face Sebio - TOŁPA

Normalizujący tonik matujący Tołpy kupiłam dość dawno temu - wtedy kiedy nie tak bardzo zwracałam uwagę na składy kosmetyków. Była akurat jakaś promocja, a że kupowałam krem do twarzy tej firmy to pomyślałam, że czemu nie kupić toniku do kompletu. Wylądował w szufladzie czekając na swoją kolej. Dopiero niedawno przypomniałam sobie, że taki produkt znajduje się w moich kosmetycznych zapasach. Wyciągnęłam go więc z czeluści szuflady i spojrzałam na skład - a tam alkohol :O Mina mi zrzedła, bo już wiedziałam, że toniki z alkoholem działają na moją skórę źle. Jednak pomyślałam, że przecież to Tołpa, więc przecież nie może być źle. Czyżby? Niestety nie do końca. Co prawda był jeden tonik, który alkohol w składzie miał i działał na moją twarz dobrze, ale to był jeden jedyny raz. Ty razem niestety ta zasada się nie sprawdziła...ale od początku.

Opakowanie produktu to plastikowa butelka o pojemności 150 ml. Cena toniku to 26 zł. 



Wiemy, że niedoskonałości mogą mieć kilka przyczyn. Nadmiar sebum. Zanieczyszczenia. Stres. Zła dieta. Nie mamy wpływu na to jak reaguje nasz organizm. Możemy jednak osłabić działanie tych czynników. Wystarczy zastosować pielęgnację, która zadziała normalizująco, ściągająco i nie wysuszy przy tym skóry.

Nasz dermokosmetyk delikatnie złuszcza zrogowaciały naskórek i normalizuje wydzielanie sebum. Działa ściągająco i antybakteryjnie. Przywraca fizjologiczne pH skóry i długotrwale matuje.

Małe wielkie składniki: torf tołpa, kwas salicylowy, ekstrakt z kory cynamonowca, cynk PCA, ekstrakt z mirry, kwas mlekowy - być może niektóre nasze składniki posiadają zagadkowe nazwy. Ale prawda jest taka, że żaden z nich nie znalazł się tutaj przypadkowo. I z tego jesteśmy dumni.

Mała wielka pielęgnacja - kiedy mówimy "mała wielka pielęgnacja" mamy na myśli codzienne, dorbne, ale przemyślane czynności, bo uważamy, że to suma małych rzeczy daje duży efekt.

0% alergenów, sztucznych barwników, PEG-ów, konserwantów (parabenów i donorów formaldehydu)

TAK - naturalny kolor, roślinne składniki aktywne, fizjologiczne pH, opakowanie bezpieczne dla środowiska - poddawane recyclingowi. (powyższe informacje zawarte są na opakowaniu produktu)



Alkohol na szczęście nie był jakoś mocno wyczuwalny, ale świadomość tego, że jest w składzie była wystarczająca. Tonik dobrze radził sobie ze zmywaniem resztek makijażu - dobrze tonizował pozostawiając skórę dobrze oczyszczoną i lekko ściągniętą. Niestety produkt nie spełnia swojego podstawowego zadania - wcale nie usuwa nadmiaru sebum ani też nie matuje. Wręcz przeciwnie - po przetarciu skóry tonikiem strefa T nabiera takiego blasku jak Lady Gaga w światłach aparatów paparazzi. Jakby tego było mało pobudza nasze gruczoły do jeszcze większej produkcji sebum wskutek czego skóra błyszczy się bardziej niż kiedy toniku się nie używało :O Całe szczęście nie wysusza skóry ani jej nie podrażnia. Mimo tego produkt nie warty wydania prawie 30 zł. Jestem tym bardziej zdziwiona gdyż do tej pory nie trafiłam na bubla w kosmetykach Tołpy, a tymczasem jednak takowe, w swoim asortymencie, posiadają.

Dla zainteresowanych skład produktu:
Aqua, Propylene Glycol, Alcohol Denat., Polysorbate 20, Salicylic Acid, Commiphora Myrrha Resin Extract, Cinnamonum Zeylanicum Bark Extract, Zinc PCA, Peat Extract, Lactic Acid, Glycerin, Parfum, Capryloyl Glycine, Sarcosine, Caprylyl Glycol, Capryldroxamic Acid, Sodium Citrate, Tetrasodium EDTA.

Podsumowując:
PLUSY:
+ wygodny dozownik
+ nie zawiera sztucznych barwników, PEG-ów, konserwantów (parabenów i donorów formaldehydu)
+ nie podrażnia
+ nie wysusza
+ dobrze oczyszcza
+ dobrze tonizuje
MINUSY:
- alkohol w składzie
- pobudza gruczoły do nadmiernego produkowania sebum czyli mówiąc krótko świecimy się jak latarnia morska
- nie matuje

17 komentarzy:

  1. Alkohol w składzie jest czasem zamiast uchodzących za mniej pożądane konserwantów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko fajnie, ale niestety nie działa dobrze na moją skórę :/

      Usuń
  2. Oho, mam problemy ostatnio ze strefą T, czyli nie kupię! Szkoda, że zawiódł, ale nie każda firma musi być idealna :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. skład rzeczywiście niemile zaskoczył:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam żel z tołpy i nigdy wiecej nic nie kupię z tej serii.. nie zrobil nic, mialam po nim tylko podraznioną skorę. W dodatku są drogie. Jak juz kupie cos sliniejszego z alkoholem to wolę zakupić Clean and Clear ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory byłam zadowolona z ich produktów, ale jak wiadomo nie może być idealnie cały czas ;)
      Zgadzam się jeśli już kupować tonik z alkoholem to tylko C&C (ten fioletowy) ;)

      Usuń
  5. u mnie toniki jakoś powoli schodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uu z alkoholem nie lubię
    mam takich zapas i leżą
    doprowadzają moją skórę do masakry zamiast na odwrót

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo - moja skóra po prostu nie toleruje toników z alkoholem. Teraz się ratuję płynem oczarowym z Fitomedu i jest dużo lepiej - od toniku Tołpy będę się trzymać z daleka.

      Usuń
  7. Nie ma to jak matujący tonik, który pobudza gruczoły do wydzielania sebum ;D a to bubel.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobre porównanie z latarnią;) eh, odwrotne działanie tonika

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie przepadam za tonikami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czaiłam się na niego ostatnio, szkoda, że nie matuje. Miałam tonik z La Roche-Posay seria Effaclar, gdzie alkohol był na drugi miejscu (na co zwróciłam uwagę po zakupie) i też okazał się wtopą. Jak dobrze jest od niedawna świadomie dokonywać zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go i szczerze nie zwracam uwagi na składy, dopiero teraz dowiaduje się od Ciebie, że ma w składzie alkohol. Wow.
    Na mnie nie zrobił wielkiego wrażenia, miałam dwa razy. Pierwszym razem jakby skóra piekła ale drugim razem było OK, czułam jakbym twarz przemywałam delikatną pianką na waciku. Faktycznie nie matuje :(
    Ja natomiast NIGDY nie stosuję toniku do zmywania makijażu, przemywam nim skórę po uwczesnym demakijażu i umyciu żelem twarzy w celu wyrównania PH i jeszcze dokładniejszym oczyszczeniu cery.

    OdpowiedzUsuń
  12. jejciu jaki super blog ♥
    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie tego nie lubię w tonikach, większość z nich pozostawia skórę ściągniętą i błyszczącą :( jeszcze nie trafiłam na ideał pod tym względem ;)

    Masz ochotę na wzajemną obserwację? :)
    Jeśli tak to zapraszam do siebie,
    Renews xxx

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że w niego nie zainwestowałam :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.