Malinowy żel pod prysznic Le Petit Olivier

Tym razem zapraszam na krótką recenzję malinowego żelu pod prysznic Le Petit Olivier.

Opakowanie to plastikowa butelka o pojemności 250 ml, za którą zapłacimy 16,90 zł. Można go kupić TUTAJ.


Pozwól sobie na chwilę przyjemności z nowymi, kremowymi żelami pod prysznic Le Petit Olivier. Delikatna formuła dba o Twoją skórę i pielęgnuje ją każdego dnia. Cała linia żeli pod prysznic nie zawiera parabenu i phenoxyethanolu, powszechnie stosowanych konserwantów w tego typu produktach (za http://dexplus.pl).


Dla zainteresowanych skład produktu:


Żel ma kremową, dość rzadką konsystencję, ale dobrze się pieni i wystarczy niewielka ilość by wyszorować się od stóp do głów, więc jest całkiem wydajny. Słyszałam dużo opinii o tym, że żel ma mocno chemiczny zapach. Ja tego w swoim egzemplarzu nie zauważyłam. Żel miał ładną malinową woń bez żadnej chemicznej nuty. Podczas kąpieli zapach wypełniał całą łazienkę. Co istotne, żel nie podrażnia ani nie wysusza skóry. Poza tym spełnia swoje podstawowe zadanie jakim jest oczyszczanie ;)

Podsumowując:
PLUSY:
+ dobrze się pieni
+ ładny zapach
+ wydajny
+ nie wysusza
+ nie podrażnia
+ nie zawiera parabenu i phenoxyethanolu
MINUSY:
- brak

24 komentarze:

  1. Mam mydełko glicerynowe cytrynowe pachnie przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To, co malinowe, to dla mnie bomba! :) Buziaki! I zapraszam na konkurs, do wygrania butki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Malinowy i bez parabenów. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda ciekawie, ale ja niedawno kupiłam żel od Fa i nie potrzebuję nowego. :>

    OdpowiedzUsuń
  5. wow fajnie się prezentuje !
    A do tego ten kuszący zapach maliny ♥ chciała bym mieć :P

    Zapraszam na konkurs- do wygrania bon lub bony na zakupy z sklepie z butami :) Warto proste zasady ! : http://mietowyeden.blogspot.com/2013/03/allowtransparencytrue-frameborder0.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz widzę tą markę. Zapach malin mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię tę firmę, używałam ich kosmetyków będąc we Francji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie zapach był bardzo niefajny, ogólnie żel był słaby jak za taką cenę. Nie wspominam go miło. No ale widziałam, że wiele dziewczyn go lubi i zapach im przypadł do gustu. Zauważyłam, że ja mam trochę inny węch - dla mnie dużo rzeczy jest chemicznych, a pełno innych osób zachwyca się wonią tego samego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusi...oj kusi. Tylko ta cena trochę wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam go ! ten zapach ejst obledny ;) Zakochalam sie od pierwszego niuchnięcia ;D

    ojj czy ja wiem :D Wlasnie jest tak ze zimy sa straszne i lata tez sa mega cieple ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  11. o coś dla mnie, lubię takie żele

    OdpowiedzUsuń
  12. mmm to musi pięknie pachnieć! a ja piję herbatkę z malinami teraz haha

    OdpowiedzUsuń
  13. nie widziałam go jeszcze, pierwszy raz o nim słyszę, ale bardzo ciekawie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dosyć drogi, ale pewnie pachnie czarująco.

    OdpowiedzUsuń
  15. przyjemnosci nalezy dozowac;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapaszek mnie ciekawi baaaardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  17. muszę wypróbować;)
    zapach musi być genialny!

    zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. malina i już chciałoby się lata :D u mnie wystarczy, że żel nie powoduje wysuszenia skóry, jeśli chodzi o zapachy to jestem tolerancyjna :D

    OdpowiedzUsuń
  19. jak na żel z sls na drugim miejscu jest dość drogi, myślałam, że to coś naturalnego. taki trochę body shop w opakowaniu od Ani z Zielonego Pagórka :D ja się nie skuszę, ale wierzę głęboko, że pachnie pięknie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.