Olejek do kąpieli i pod prysznic (ylang-ylang i róża) - Bielenda

Jak tylko usłyszałam, że Bielenda wprowadza do swojej oferty olejki do kąpieli od razu wiedziałam, że muszą trafić w moje ręce. Możecie sobie wyobrazić moja radość kiedy otrzymałam do testów dwa takie olejki :) Jednym z nich był olejek do kąpieli ylang-ylang i róża, który zawiera naturalny afrodyzjak - johimbinę, który będzie przedmiotem dzisiejszej recenzji.

Opakowanie to plastikowa butelka o pojemności 400 ml, za którą zapłacimy ok. 18 zł. 


Rozpieść ciało i uwolnij zmysły kąpielą w niezwykłym olejku miłości. Pobudzający kolor i wyrafinowany zapach odpręża, rozluźnia napięcie nerwowe, likwiduje stres, pobudza mikrokrążenie krwi, dodaje energii, przywraca siły witalne, poprawia samopoczucie i dodaje entuzjazmu.

Innowacyjna formuła olejku oraz bogactwo składników aktywnych delikatnie natłuszcza, nawilża i wygładza skórę, przywraca niezwykłą miękkość i jedwabistość - ciało emanuje świeżością, namiętnością i erotyzmem. Zapach długo utrzymuje się na skórze. Zawiera naturalny afrodyzjak JOHIMBINA.

Efekt: gładkie, doskonale nawilżone, miękkie w dotyku ciało emanujące świeżością, namiętnością i erotyzmem. (za http://bielenda.pl).

Olejek ma konsystencję zwykłego żelu pod prysznic. Nie jest to standardowy tłusty olejek.

Zapach jest przepiękny - ma w sobie orientalne nuty, które pozostają na skórze jeszcze przez kilka chwil po wyjściu spod prysznica. Dodatkowo aromat roznosi się po całej łazience co sprawia, że kąpiel jest relaksująca i odprężająca.

Produkt jest bardzo wydajny - wystarczy niewielka ilość by umyć się od stóp do głów.

Niewątpliwym plusem jest to, że produkt ten można używać zarówno pod prysznicem jako żel jak i w wannie jako płyn do kąpieli. Nie musimy niepotrzebnie wydawać pieniędzy na dwa różne kosmetyki i zaoszczędzamy miejsce w łazience ;) Olejek spisuje się świetnie zarówno pod prysznicem (dobrze się pieni) jak i w wannie - wytwarza duuuuuużo piany ;)

Olejek sprawia, że skóra jest gładka i miękka w dotyku. Ponadto nie wysusza i nie podrażnia skóry.

Co do właściwości afrodyzjaku zawartego w tym produkcie - o nich musicie się przekonać już same ;)

Dla zainteresowanych skład produktu:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Glycerin, Parfum (Fragnance), Corynanthe Yohimbe Bark Extract, Polysorbate-20, Citric Acid, Diethylhexyl Syringylidene Malonate, Caprylic/Capric Triglyceride, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benyl Salicate, Buthylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, CI 17200 (Acid Red 33), 
CI (Acid Blue 9)

Podsumowując:
PLUSY:
+ przepiękny zapach
+ dobrze się pieni
+ wydajny
+ produkt 2 w 1 (idealny zarówno jako żel pod prysznic jak i płyn do kąpieli)
+ sprawia, że skóra jest gładka i miękka w dotyku
+ nie wysusza
+ nie podrażnia
MINUSY:
- brak

27 komentarzy:

  1. koniecznie muszę spróbować, zapach mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla samego zapachu warto kupić ;)

      Usuń
  2. Skoro nadaje się i do wanny jak i do prysznicu to na pewno wypróbuję, poza tym jestem ciekawa jego zapachu! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam Go i uwielbiam :) Zapach jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy go nie miałam, ale zapach musi być cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dużo + brak - musze go mieć :D
    a na serio muszę go najpierw powąchać zanim dokonam zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jakbym posiadała to bym używała jako produktu pod prysznic :) jednak jakoś tak mi z nim nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używałam pod prysznicem - wannę co prawda również posiadam, ale jakoś wolę prysznic. Jednak namówiłam mamę na ten olejek - kupiła i wypróbowała jako płyn do kąpieli i była równie zadowolona jak ja ;)

      Usuń
  7. Widziałam ostatnio te olejki w Biedronce, miałam kupić i jakoś mi wyleciało z głowy. Bardzo często używam olejków do kąpieli, więc ten też wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że Bielenda ma tego typu kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem niedawno wprowadzili te olejki na rynek. Ostatnio nawet była na nie niezła promocja w Biedronce ;)

      Usuń
  9. Właśnie dzisiaj w biedronce zastanawiałam się nad jego kupnem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było się nie zastanawiać tylko od razu brać :P

      Usuń
  10. też go chcem! może gdzieś znajdę to kupię :) wyobrażam sobie ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź może w Biedronce jeszcze mają ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam wszelkie umilacze kąpielowe:)

    OdpowiedzUsuń
  12. O i ja sie za nim w przyszlym tygodniu rozejrze:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiamy takowe zapaszki;):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Minusy.. SĄ - OKROPNY SKŁAD pełen parafiny i oleju mineralnego.. FUJ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam najpierw sprawdzić dokładnie co i jak, a potem dopiero się wypowiadać.

      Usuń
  15. nie mialam ale chetnie bym wyprobowala:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja posiadam drugi wariant zapachowy, ale jeszcze go nie używałam, po tej recenzji już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy ten olejek jeszcze go nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiaaam olejki ;) Lece do biedronki..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.