BRAZIL SPA - balsam wyszczuplający - ABACOSUN

Dziś coś co może zainteresować te z Was, które się odchudzają i szukają jakiegoś pomocnika w walce o szczupłą sylwetkę. Jakiś czas temu pisałam o serum nawilżająco-wygładzającym z serii Brazil Spa firmy Abacosun. Z tej samej serii pochodzi balsam wyszczuplający, który będzie przedmiotem dzisiejszej recenzji.

Opakowanie to plastikowa butelka o pojemności 250 ml, za którą zapłacimy 29 zł. Balsam jest dostępny TUTAJ.


Wyszczuplający balsam do ciała przyśpiesza metabolizm wpływając na redukcję tkanki tłuszczowej. Aktywne składniki: guarana, L-karnityna, kofeina i bluszcz modelują i ujędrniają ciało oraz pomagają zredukować skórkę pomarańczową (za http://www.abacosun.com.pl).


Dla zainteresowanych skład produktu:


Balsam ma lekką konsystencje mleczka dzięki czemu błyskawicznie się wchłania, a sama aplikacja przebiega bezproblemowo. Nie pozostawia ani tłustej ani klejącej warstwy na skórze. Nie brudzi ubrań. Podobnie jak serum również i balsam ma cudowny, egzotyczny zapach - czuć tu wyraźnie aromat mango i papai. Nie ma mowy o żadnych chemicznych nutach. Aromat jest tak naturalny, że ma się wrażenie iż obok nas leży miska wypełniona egzotycznymi owocami. Zapach ten utrzymuje się na skórze jeszcze jakiś czas po aplikacji. Balsam jest bardzo wydajny - wystarczy niewielka ilość by dokładnie wysmarować strategiczne partie ciała ;) Tak samo jak serum, z tej serii, także i ten specyfik wykazuje właściwości rozgrzewające - po zastosowaniu preparatu skóra może być lekko zaczerwieniona.
Oczywiście wizja cudownego schudnięcia 20 kg dzięki samym kosmetykom jest tak samo realna jak to, że właśnie w tej chwili ktoś pod waszymi drzwiami zostawił walizkę pieniędzy. Jednak połączenie serum, balsamu oraz regularnych ćwiczeń gwarantuje Wam nie tylko kilka kilo mniej, ale lepsze samopoczucie. Dzięki systematycznym treningom oraz kosmetykom Abacosun skóra będzie bardziej napięta i jędrna. Ponadto stanie się miękka i gładka w dotyku, a do tego będzie idealnie nawilżona, a stąd tylko jeden krok do osiągnięcia perfekcyjnego ciała :)

Podsumowując:
PLUSY:
+ przepiękny, egzotyczny zapach
+ lekka nietłusta konsystencja
+ błyskawicznie się wchłania
+ bezproblemowa aplikacja
+ nie pozostawia ani tłustej ani klejącej warstwy na skórze
+ nie brudzi ubrań
+ wydajny
+ dobrze nawilża
+ sprawia, że skóra jest gładka i miękka w dotyku
+ wyraźnie poprawia stan skóry, która staje się bardziej napięta i jędrna
MINUSY:
- brak

10 komentarzy:

  1. Ponad rok temu stosowałam żel pod prysznic z tej serii. Pamiętam go dlatego, że był to jedyny żel, co do którego uznałam, że wart jest swojej ceny (ok. 20-30zł o ile mnie pamięć nie myli). Cudowny był :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy kontakt z kosmetykami Abacosun i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona ich jakością :)

      Usuń
  2. Wygląda na bardzo ciekawy i fajny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Abacosun ma bardzo fajne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze nic od Abacosun :( Chętnie wypróbuję ten balsam. Ciekawe, czy pobije mojego obecnego faworyta z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam jeszcze nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze niczego nie używałam z tej firmy, może się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że mnie zaintrygował :-) Kto wie może zakupię :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo bym chciała bliżej się zapoznać z kosmetykami tej firmy, nie wiem czemu, ale zawsze kojarzą mi się z latem :)
    p.s. świetny nagłówek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach tych kosmetyków od razu przywiódł mi na myśl lato ;)
      PS. dzięki ;) cieszę się, że się podoba :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.