Natychmiastowa terapia dla włosów od Gliss Kur

Dziś krótka recenzja mini odżywek Gliss Kur. Za 4,99 zł dostajemy tubkę o pojemności 20 ml - idealna wielkość by wypróbować dany produkt - świetna kiedy wyjeżdżamy na urlop - nie zajmuje wiele miejsca w kosmetyczce :)

Ja wybrałam: natychmiastową terapię włosów - regeneracja silnych uszkodzeń (bardzo zniszczone, suche włosy) - tubka czarna oraz natychmiastową terapię dla włosów matowych i trudnych do ułożenia - tubka różowa.

Odżywkę nakładamy na umyte włosy i pozostawiamy na nich 1 minutę - po czym spłukujemy, a więc możemy ją użyć nawet jak nie mamy zbyt wiele czasu.

Tubka wystarczyła mi na jeden raz (mam długie włosy) - myślę, że ktoś kto ma krótkie włosy będzie mógł wykorzystać ją dwukrotnie. 

W obu przypadkach po zastosowaniu odżywki włosy były miękkie, gładkie i błyszczące. Dodatkowo bez problemu mogłam je rozczesać (a z reguły strasznie się plączą) i ułożyć. Także jeśli Wasze włosy potrzebują "zastrzyku energii" przed wielkim wyjściem te odżywki będą idealne. Muszę przyznać, że byłam zaskoczona tym co może zrobić taki produkt zaledwie w 1 minutę, bo różnica w kondycji włosów była zauważalna.



Podsumowując:
PLUSY:
- małe, poręczne opakowanie - idealne w czasie urlopu
- ładny zapach
- idealne kiedy nie mamy czasu - wystarczy 1 minuta i gotowe
- sprawiają, że włosy są miękkie, gładkie i błyszczące
- sprawiają, że włosy łatwo się rozczesują i układają
MINUSY:
- brak

24 komentarze:

  1. Mam złe doświadczenia z odżywką z Gliss Kur.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo to może warto wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę spróbować, bo nie miałam, ogólnie nawet żadnego kosmetyku tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  4. mam taką czerwoną odzywkę, ale jeszcze sie nie zebrałam, żeby ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę kupić,moim włosom potrzebny teraz taki zastrzyk energii

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jakoś nie wierzę w takie natychmiastowe kuracje. Może przy lepszym stanie włosów niż moje się sprawdzają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt się o dziwo utrzymał 2 dni ;) - ale wiadomo nie ma co liczyć na super długotrwale efekty po jednym razie.

      Usuń
  7. O to musze kupic... wyprobowac... jak u mnie dziala cuda to kupic normalne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czasem patrząc na te małe tubeczki w Rossmannie zastanawiałam się czy może nie wziąć ich na spróbowanie, ale zazwyczaj rezygnowałam. następnym razem pewnie wezmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja osobiscie jestem z tych produktów bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam, ale wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. odżywki Gliss Kur dobre, ale sporadycznie. Włosy po jednym użyciu mam mega lśniące i grzebienia nie muszę używać, żeby rozczesać, ale po kilku zastosowaniach są oblepione i strasznie ciężkie... o szamponach nie wspomnę, więc u mnie nie sprawdziły się :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mój pierwszy kontakt z produktami Gliss Kur, więc nie wiem jak moje włosy by na nie zareagowały przy dłuższym stosowaniu.

      Usuń
  12. kiedyś używałam, ale mam teraz swoje ulubione i niezawodne kosmetyki ktorych nie zmieniam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio ciągle coś nowego wyszukuję, bo do tej pory nic nie pomogło moim włosom - zły szampon + jeszcze gorszy lotion i teraz moje włosy wołają o pomstę do nieba :/

      Usuń
  13. lubię odżywki gliss kura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy wcześniej nie używałam ich produktów - jestem ciekawa jak ta ich "czarna" odżywka by się spisywała przy dłuższym stosowaniu.

      Usuń
  14. oo szkoda, że takie małe;P hmm ale chyba są większe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mają również większe opakowania :)

      Usuń
  15. ciekawy produkt, zainteresowałaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. a na moich włosach się totalnie nie sprawdził.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skusiłaś mnie:)))))))))

    przetestuję:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger