Żel pod prysznic z olejkiem pomarańczowym - Cien

Dzisiaj krótka recenzja żelu pod prysznic z olejkiem pomarańczowym firmy Cien. Kupiłam go w Lidlu podczas "Tygodnia XXL". Za 5,49 zł otrzymujemy 1 l żelu :D Jak dobrze pamiętam były 4 warianty zapachowe. Teraz żałuję, że nie kupiłam ich więcej, bo pachnie przecudnie, dobrze się pieni i jest bardzo wydajny. Poza tym jego cena jest obłędna, a mimo tego, że jest tani wcale nie jest wodnity i nie trzeba go wylewać litrami żeby był z niego pożytek. Co najważniejsze nie wysusza skóry i jej nie podrażnia. Jednym słowem cudo za niewielką cenę :) 


Podsumowując:
PLUSY:
+ niska cena
+ duże opakowanie
+ wydajny
+ dobrze się pieni
+ ładny zapach
+ nie wysusza skóry
+ nie podrażnia
MINUSY:
- słaba dostępność (dostępny tylko podczas "Tygodnia XXL")

35 komentarzy:

  1. Czyżby to jakaś nowość? Jeszcze go w Lidlu nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawia się w trakcie "Tygodnia XXL", który z tego co pamiętam był w Lidlu już dwa razy, więc pewnie za jakiś czas go powtórzą ;)

      Usuń
  2. Kochana miałabym do ciebie wielką proźbę. Czy mogłabyś zerknąć na moją stronę na FB, bardzo bym chciała ja podłączyć do bloga ale coś jest nie tak. Czy mogłabyś mi zerknąć i powiedzieć mi co jest nie tak.
    Podaję ci link...
    https://www.facebook.com/NaFalachIstnienia

    Będę bardzo wdzięczna i na pewno się odwdzięczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe czy u mnie w Lidlu go dostane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, to faktycznie się opłacało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazwyczaj nie chodzę do lidla ale może to się zmieni:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa pozostałych wersji zapachowych :)
    Nie przepadam za zapachem pomarańczowym, przynajmniej w kosmetykach.

    Zapraszam do siebie.

    Rozdanie już trwa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rzadko jeżdżę do lidla, ale jak kiedyś na niego natrafię to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię żele pod prysznic z CIEN,dobra jakość za niską cenę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kurde, oddam blisko carrefoura za Lidla bądź Pierdonkę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w Lidlu byłam tylko raz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. w biedrze 1l żelu pod prysznic kosztuje 2,29 zł i jest o niebo lepszy od tego (4 rodzaje),polecam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten żel jest zawsze w Lidlu praktycznie od roku kupuje go regularnie !!! w tygodniu xxl są dodatkowe nowe / inne zapachy i wtedy w promocji kosztuje 5,50 zł , a normalnie kosztuje 7 ,50 zł ...
    Teraz mieszkam gdzie indziej i do Lidla mam dalekkoooooo ...niestety i przerzucam się na Biedronkowe specyfiki .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze dodam tylko ,że też lubię te żele ;-) jak za tą cenę i ilość to bomba !

      Usuń
    2. Ja go nigdy poza "Tygodniem XXL" nie widziałam. Przy najbliższej okazji będę musiała go poszukać.

      Usuń
    3. Jest , jest !!! bynajmniej u mnie ;-P ale jak jest u mnie to powinien byc wszędzie !!!

      Usuń
  13. Chyba będę musiała się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda kusząco. Muszę się rozejrzeć za nim, może gdzieś się uchował u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mieszkam obok Lidla na studiach, ale nie widziałam go nigdy :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana skoro wszystko jest ok do jakiej funkcji blogera na blog spocie go podpiąć?

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze, a ja mam tak daleko do Lidla .

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam mniejsze wersje tych żeli. Są świetne a cena jeszcze lepsza.

    http://kosmetykoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana w dalszym ciągu nic mi się nie udaje z tym zrobić. Już nie mam sił do tej funkcji. Napisz mi łopatologicznie co i jak. Na pewno się odwdzięczę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba zacznę nawiedzać Lidla ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja kupiłam żółty (cytrusowy czy jakoś tak) i koszmar z nim przeżyłam. Owszem do pienienia, mycia czy zapachu nie mogę się przyczepić, ale MASAKRYCZNIE wysuszył mi skórę. I nie mówię tu o jakimś drobnym przesuszeniu - miałam tak suchą skórę, że balsamy, masła itp. specyfiki nie dawały rady temu zapobiegać. Skóra niemal cały czas mnie z tego powodu swędziała, że nie mogłam po nocach spać. Używając z mężem nie daliśmy rady nawet 50% butelki opróżnić. Teraz stoi i pochłania zapachy (odkryłam, że żele świetnie sobie radzą z pochłanianiem zapachów z kanalizy, więc teraz wykańczam go w taki sposób). Zmieniłam żel na Niveę Happy Time (kremowy żel) i się uspokoiło wszystko.

    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga kosmetyczneopowiesci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne - ja wybrałam tą wersję ze względu na zapach i zawartość olejku pomarańczowego i nie miałam z nim żadnego problemu, a mam bardzo wrażliwą skórę i jak coś jest badziewne to ona od razu reaguje - jest wysuszona na wiór, swędzi, pojawiają się czerwone plamy i bąble, a ten żel żadnych takich reakcji nie wywołał, ale wiadomo na każdego inaczej to zadziała.

      Usuń
    2. Widać nie wszystkich drażni po prostu :) Ja borykam się z AZS (w stanie spoczynku obecnie), więc może dlatego tak mocno zadziałało.

      Usuń
  22. http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=600483
    link znajdziesz u mnie na blogu zawsze;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawy blog :)

    zapraszam do mnie
    http://welcomehome7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam Lidla pod nosem i chodzę dość regularnie, ale nie widziałam tego żelu :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Namówiłaś mnie skutecznie :) Zapoluję na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A polece do Lidla i kupię skoro polecasz:)

    OdpowiedzUsuń
  27. to chyba najlepsze żele w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger