Relaksujący krem nawilżający pod oczy i na powieki - TOŁPA

Czas na kolejną recenzję - tym razem kilka słów na temat relaksującego kremu nawilżającego pod oczy i na powieki firmy TOŁPA. Krem przeznaczony jest dla skóry wrażliwej i odwodnionej. Nie zawiera alergenów ani sztucznych barwników - jest to produkt hipoalergiczny. Za 19,99 zł otrzymujemy słoiczek o pojemności 15 ml. Ów słoiczek zapakowany jest w pudełko, które posiada zabezpieczenie w postaci naklejki z datą przydatności (na górze i dole opakowania) - więc jeśli ktoś dobierał się do opakowania od razu to widzimy.


Po otwarciu kartonika ukazuje się nam zapakowany w bibułkę krem.



Opakowanie jest wykonane solidnie i nie trzeba się martwić, że przy częstym otwieraniu pęknie nam wieczko.



Krem jest dodatkowo zabezpieczony folią, więc mamy pewność, że nikt nam w nim nie grzebał paluchami.



Konsystencja kremu jest lekka - powiedziałabym nawet, że lekko żelowa - dzięki czemu z łatwością go zaaplikujemy bez niepotrzebnego ciągnięcia delikatnej skóry wokół oczu. Ponadto wchłania się w ekspresowym tempie nie pozostawiając przy tym klejącej warstwy ani tłustego filmu na skórze. Krem jest super wydajny - wystarczy mikroskopijna jego ilość aby wysmarować wszystko gdzie trzeba i jak trzeba ;) - dzięki czemu wystarcza na bardzo długo, mając przy tym dość przystępną cenę. Co najważniejsze nie podrażnia oczu - nawet jak sobie wsadzimy palucha z kremem na nim do oka nie ma żadnych powikłań w stylu piekące, łzawiące i czerwone oko - wiem, bo mam takowe zdolności, iż palec czy szczoteczka od tuszu w oku to powszechne zjawisko ;) Krem sprawia, że skóra wokół oczu jest dobrze nawilżona, sprężysta i napięta, a wszelkie podrażnienia i zaczerwienienia znikają na dobre i przechodzą do przeszłości na stałe. W końcu znalazłam idealny krem pod oczy :D Serdecznie polecam.



Dodatkowo odkryłam, że plastikowy środek, w którym jest krem można wyciągnąć, a sam słoiczek wykorzystać jako podróżny pojemniczek w trakcie weekendowych wypadów czy wakacji :) Ot taki bonus ;)


Podsumowując:
PLUSY:
+ nie zawiera alergenów ani sztucznych barwników
+ produkt hipoalergiczny
+ solidne opakowanie
+ wydajny
+ lekka, żelowa konsystencja
+ łatwa aplikacja
+ szybko się wchłania
+ nie pozostawia klejącej ani tłustej warstwy na skórze
+ nie podrażnia
+ dobrze nawilża 
+ sprawia, że skóra jest napięta i sprężysta
MINUSY:
- brak

26 komentarzy:

  1. A jak z zapachem? Nie pachnie przypadkiem błotkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest delikatny i ledwo wyczuwalny - nie ma nic wspólnego z błotkiem czy torfem ;)

      Usuń
  2. Nada się do zmęczonych oczu?:)chodzi mi o to czy likwiduje uczucie zmęczenia oczu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zapobiega tworzeniu się worków pod oczami, a i cienie pod nimi są minimalnie mniejsze przy jego stosowaniu. Po nieprzespanej nocy czy po imprezie (od czasu jak stosuję ten krem) następnego dnia nie ma nawet śladu - przynajmniej w okolicach oczu :P

      Usuń
  3. Nie wiedziałam, że Tołpa trzaska takie dobre kremy!
    Może uda mi się gdzieś złapać próbkę, bo z opisu brzmi ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt:) Być może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam próbki dwóch kremów z Tołpy i choć byłam sceptycznie nastawiona to stwierdzam, że są świetne. Także myślę że warto spróbować co tam mają za zaoferowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. kupię na pewno! od dawna szukałam kremu pod oczy, ułatwiłaś mi wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietna recenzja. Przyznaje, ze kusi, zwaszcza ze nie ma minusow ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm... szukam czegoś na podpuchnięte oczy, moje spojówki przez klimatyzację są w tragicznym stanie, a ja "trę" biedne oczy i robią mi się podkowy :(

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem pod wrażeniem, brak minusów :O, póki co mam kilka kremików pod oczy może kiedyś po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A akurat szukam czegoś nawilżającego pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. widzę że tołpa ładnie szaleje ze swoimi kosmetykami... chyba pora wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda ciekawie, ale jeszcze nie miałam z nim styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. przydałby mi się też jakiś krem pod oczy, tylko że na moje cienie pod nimi ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny patent z tym opakowaniem :D
    Hm. może jakiś krem do twarzy z Tołpy też byłby taki fajny ? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje powieki ostatnio są bardzo podrażnione..Hmm może ten produkt jest dla mnie /:P)

    OdpowiedzUsuń
  16. Woah! Kolejna swietna recenzja produktu Tołpa. Ostatnio sie do nich przekonałam jak kupilam normalizujacy zel do mycia twarzy, ktory tez wkrotce bede recenzować na blogu. Jestem zachwycona, a skoro krem pod oczy jest tak dobry to przypuszczam ze ich kremy na dzien to podobna bajka, musze sie wokol tego zakrecic :) No i swietny patent z tym opakowaniem!

    H.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zachęciłaś mnie :D Gdzie można go kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój kupiłam w Rossmannie :)

      Usuń
  18. wooo swietny! mialam zapytac o to samo co sara. zdecydowanie go zakupie! ps. dodalam Cie do znajomych i milo mi bedzie jesli zrobisz to samo :*

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo musze go wyprobować bo wygląda zachęcająco :):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Najpierw zaskoczyła mnie bibułka, a potem ten wyjmowany słoiczek :)
    Fajnie, że i zawartość jest OK :)

    OdpowiedzUsuń
  21. hmm. fajnie wygląda, może kupię ;)
    Nikt7

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też uważam, że ten krem jest świetny. Pudełko już wyrzuciłam, nie wykorzystam więc go ponownie. Nawet nie zauważyłam tego, że można ten środek wyciągnąć:(

    OdpowiedzUsuń
  23. ja się zakochałam już w samym opakowaniu, myślę, że go wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger