Peeling do twarzy z gruszką - Joanna

Peelingi Joanny to jedne z moich ulubionych "ścieraczy" do ciała, ale nie wiedziałam, że Joanna produkuje również wersję do twarzy. Do czasu zakupów w jednym z supermarketów gdzie natknęłam się na tą serię. Wybrałam ten z gruszką do cery tłustej i mieszanej. Produkt zamknięty jest w małej, zgrabnej tubce, która idealnie sprawdzi się podczas wyjazdów gdy mamy ograniczone miejsce w walizce ;)



Tubka jest zamykana, a więc nie ma mowy żeby produkt nam gdzieś uciekł ;) Po otwarciu opakowania nic nam się nie wylewa jak to czasem bywa przy zakręcanych tubach. Nie ma też problemu by wydobyć peeling do ostatniej kropelki.


Peeling pachnie obłędnie - za każdym razem jak go używam mam wrażenie jakbym była w gruszkowym sadzie ;) Jeśli chodzi o drobinki to jest ich mnóstwo, ale bardzo malutkich, więc jeśli jesteście fankami peelingów gruboziarnistych ten pewnie nie przypadnie Wam do gustu. Jednak mimo malutkich drobinek poziom ścieralności jest wysoki ;) Skóra twarzy jest rozjaśniona, gładka i miękka w dotyku, a do tego (co mnie bardzo ucieszyło) lekko zmatowiona. Do tego niska cena (ok. 5 zł) przy dużej wydajności.


Podsumowując:
PLUSY:
+ obłędny zapach
+ skóra jest dobrze oczyszczona, gładka, rozjaśniona i zmatowiona
+ wydajny
+ niska cena
MINUSY:
- brak

11 komentarzy:

  1. Oj obawiam się, że ten peeling ma jedną zasadniczą wadę:)mianowicie dostępność - u siebie nigdzie go nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również uwielbiam zapach gruszki w kosmetykach. Maseczka oczyszczające z Perfecty tez ma taki zapach :) i mój nowy co dziwne kokosowy krem pod prysznic z TBS ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie peelingi drobnoziarniste do twarzy, dzieki za podpowiedz. Szkoda tylko ze do reala tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja narazie staram się wykończyć mój peeling z ST. Ives

    OdpowiedzUsuń
  5. o, zapowiada się super, ale ja właśnie zamówiłam iście hurtowe ilości peelingów ze strony zrób sobie krem więc mam teraz autozakaz kupowania teraz produktów drogeryjnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. póki co mam peeling morelowy :) ale z chęcią spróbuję tego!

    OdpowiedzUsuń
  7. gruszka mmm juz czuje jak pachnie :) u mnie tez nie spotkałam sie jeszcze z tym peelingiem...

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mogę używać tylko peelingów enzymatycznych do twarzy bo po innych wyglądam jak burak :(

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę, że warto zainwestować w ten produkt. moja twarz niestety wymaga korzystania z peelingów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.