TOŁPA Body Pro - Eliminator rozstępów

Najpierw był boom na Jillian Michaels i jej 30 DAY SHRED, a obecnie mamy szał na ćwiczenia Ewy Chodakowskiej (płytę DVD z jej programem znajdziecie w najnowszym Shape). Oczywiście każda z nas, oprócz wykonywania ćwiczeń, w walce o piękną sylwetkę posiłkuje się różnymi smarowidłami. Dziś będzie właśnie o jednym z takich cudów. Mowa tu o produkcie firmy TOŁPA pod jakże dźwięczną nazwą - eliminator rozstępów ;) Jest to super-intensywny krem wzmacniający, który ma za zadanie zmniejszyć widoczność rozstępów, a także wzmocnić strukturę skóry, a przy tym napiąć ją i wygładzić. Opakowanie zawiera 200 ml kremu i kosztuje w granicach 50-60 zł. Warto polować na promocje, które co i róż pojawiają się w SuperPharm.



Konsystencja kremu jest lekka, żelowa dzięki czemu łatwo się rozprowadza i wchłania w ekspresowym tempie. Nie ma więc mowy o ubrudzeniu ubrań. Zapach jest delikatny i nie gryzie w nos. Produkt jest wydajny i co najważniejsze nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Osobiście zużyłam jakieś 4 czy 5 opakowań tego kremu i mogę z całą pewnością stwierdzić, że w 100 % zapobiega powstawaniu nowych rozstępów (póki go stosowałam nie pojawił się nawet jeden malutki - jak się przerzuciłam na balsam firmy Palmers to od razu mam 4 nowe - co jest skutkiem diety, intensywnych ćwiczeń i ciągłego rozciągania i kurczenia się skóry, niestety :(). Ponad to sprawił, że istniejące już rozstępy zrobiły się mniej widoczne. Skóra jest bardziej napięta i gładsza w dotyku (o ile możemy w ogóle mówić o gładkiej skórze jeśli jest poryta takimi wąwozami ;) ). Polecam szczególnie tym, którzy chcą się ustrzec niespodzianek w postaci rozstępów.


Podsumowując:
PLUSY:
+ zapobiega powstawaniu rozstępów
+ sprawia, że rozstępy są mniej widoczne
+ skóra jest bardziej napięta i gładka w dotyku
+ lekka, żelowa konsystencja
+ szybko się wchłania
+ nie pozostawia tłustej warstwy na skórze
+ nie brudzi ubrań
+ wydajny
MINUSY:
- dość wysoka cena

21 komentarzy:

  1. bardzo przydatny post:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Niestety to jest podstawowy minus kosmetyków tej firmy - są po prostu drogie - ale warte swojej ceny. Póki co żaden produkt TOŁPY mnie nie zawiódł.

      Usuń
  3. Hm, a zmniejszeniu uległy te jeszcze czerwone rozstępy, czy te stare? Bo ja mam pełno takich starych, białych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te czerwone bardzo szybko zrobiły się jasne, a mam też kilka takich starych i one stopiły się z resztą skóry (tak się rozjaśniły) i lekko też się wygładziły. Próbowałam wielu innych specyfików i dopiero ten krem sprawił, że te stare rozstępy nie są białe jak blizny tylko nabrały koloru skóry.

      Usuń
    2. O, to w takim razie na poważnie potraktuję pomysł jego zakupu :>

      Usuń
  4. Oj właśnie szkoda, że taka cena, ale plusy są zachęcające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak cena powala - jeszcze pod koniec zeszłego roku krem kosztował 49 zł, a już na początku tego roku widziałam go w SuperPharm za 62,50 zł :O Normalnie mi szczena opadła - dlatego mimo, iż jest świetny, postanowiłam kupić coś tańszego. Padło na balsam Palmers i jednak nie było warto, bo pojawiły mi się aż 4 nowe rozstępy (uroki odchudzania) - trzeba było jednak zainwestować po raz kolejny w TOŁPĘ.

      Usuń
  5. dużo plusów więc warto kupić, nie miałam nic z Tołpy będę musiała się skusić mam ochotę coś wypróbować, wiele dobrych recenzji czytałam o produktach z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja regularnie zamawiam krem do zmęczonych nóg z Tołpy, ale nie dla siebie. Muszę wreszcie przyjrzeć się tej firmie. Ostatnio dostałam przy zamówieniu kilka próbek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem fanką Eliminatora Rozstępów i Architekta Jędrnej Sylwetki :) Od 2 czy 3 tygodni testuję też nawilżający krem pod oczy i na powieki (póki co jestem bardzo zadowolona) - a w szufladzie czeka jeszcze krem do rąk, balsam, tonik i krem do twarzy :) Szkoda tylko, że te ceny takie wysokie.

      Usuń
  7. jak będzie jakaś ładna promocja, to może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, trzeba wypatrywać promocji - czasem w SuperPharm można dostać 2 produkty w cenie 1 - choć ostatnia taka promocja była baaaardzo dawno temu, a szkoda, bo chętnie bym się zaopatrzyła i w Eliminatora Rozstępów i w Architekta Jędrnej Sylwetki.

      Usuń
  8. Miałam i bardzo lubiłam :) Kojarzył mi się trochę z jakimś likierem :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie używałam kosmetyków firmy tołpa, ale chwalę sobie Eveline 3D:)
    Asia z http://moj-lifestyle.blogspot.com/
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena spora, ale może się nim zainteresuję, bo muszę coś zrobić ze swoimi rozstępami.

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, jesli faktycznie jest tak dobry to dla mnie bylby wybawieniem, mam niestety spore problemy z rozstepami

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatny post! Nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy, ale po przeczytaniu Twojej recenzji chciałabym spróbować. Miło wiedzieć, że jest jakiś kosmetyk tego typu, który naprawdę działa. Ja co prawda nie mam rozstępów, ale zauważyłam początki cellulitu. Nie wiesz czy są jakieś produkty na mój problem z tej serii? Cena nie należy do najniższych, ale wolę zapłacić więcej i widzieć efekt niż mniej, np. Eveline, Lirene i nie mieć nic. (Przynajmniej tak jest u mnie).

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie podoba mi sie opakowanie. Lubie kosmetyki w takiej formie. Chetnie bym wyprobowala to cudenko jak tylko skoncze swoje serum z eveline ktore jest fajne ale ma działanie chlodzacace co osobiscie bardzo mnie denerwuje;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam aktualną promocję w SuperPharmie. Z kartą LifeStyle koszt słoiczka około 37 zł, to i tak niemało, ale mam nadzieję że będzie skuteczny...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger