L'Biotica BIOVAX Latte - Intensywnie regenerująca maseczka do włosów z proteinami mlecznymi

Początek drugiego tygodnia lutego, a ja wrzucam już pierwszy produkt do lutowego denka ;) Właśnie wykończyłam maseczkę L'Biotica BIOVAX Latte. Jest to intensywnie regenerująca maseczka do włosów, która zawiera proteiny mleczne. Do tej pory zawsze sięgałam po maseczkę BIOVAXU do włosów słabych ze skłonnością do wypadania. Niestety kiedy skończyło mi się kolejne opakowanie będąc w SuperPharm dwukrotnie akurat ta była niedostępna. Dlatego też postanowiłam wypróbować tą z proteinami mlecznymi (a właściwie to namówił mnie na nią mąż ;) ), która ma za zadanie odbudować osłabione włosy. Opakowanie zawiera 250 ml produktu, a jego cena regularna to 19,99 zł. Bardzo często można dostać ją w SuperPharm w promocji za 11,99 zł, a jeśli macie kartę stałego klienta to zdarzają się też dodatkowe kupony promocyjne, które dają możliwość zakupienia produktu nawet za 10,99 zł.




Opakowanie zawiera poza maseczką również termo-czepek oraz małą saszetkę serum wzmacniającego.


Co najważniejsze produkt pozbawiony jest silikonów i parabenów.


Maseczka pachnie przepięknie - migdałami i miodem. Ja jak ją pierwszy raz otworzyłam to zapach przypominał mi bardziej ten, który roznosi się po otwarciu deseru mleczno-czekoladowego Monte :P Konsystencja identyczna jak w przypadku innych maseczek waxu. Dobrze się rozprowadza, jest wystarczająco gęsta by nie spływać z włosów tylko je oblepić. Co najważniejsze nie plącze ich i nie ma problemu by po jej spłukaniu je rozczesać. Ja zazwyczaj trzymam ją na włosach godzinę i stosuję ją 1-2 razy w tygodniu. Jedno opakowanie wystarczyło mi na 7 aplikacji (jeśli chodzi o długość moich włosów to brakuje im mniej więcej 10 cm do pasa) - więc jest to produkt dość wydajny patrząc na długość moich włosów. Po zastosowaniu włosy pięknie pachną, są gładkie, miękkie i ogólnie miłe w dotyku. Poza tym ładnie błyszczą. Dodatkowo zauważyłam mniejszą łamliwość włosów i ich mniejsze wypadanie. Chętnie sięgnę po kolejne opakowanie :)


Podsumowując:
PLUSY:
+ pięknie pachnie
+ dość wydajna
+ nie plącze włosów, nie ma problemu z ich rozczesaniem
+ sprawia, że włosy są gładkie, miękkie i błyszczące
+ widocznie zmniejszone wypadanie włosów
+ zmniejszona łamliwość włosów
MINUSY:
- trzeba uważać przy jej aplikacji by nie nałożyć jej za dużo, bo może wówczas obciążyć włosy i zamiast pięknych pukli będziemy mieć smętną, przyklapniętą fryzurę

13 komentarzy:

  1. Bardzo lubię produkty L'biotici, koniecznie muszę wypróbować tę maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie, im mniej tym lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przetestowałam już dwie ich maski, teraz mam ochotę na tą:) Do poprzedniej dodanie miodu dawało rewelacyjne efekty, polecam spróbować przy najbliższej okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę mieć w pamięci tę maskę. Bardzo lubię tego typu zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  5. My wciąż używamy naszych biovax'ów i jesteśmy zadowolone ; p Szkody nie robią, a wręcz przeciwnie! Pomagają. Mamy notke o naszych biovax'ach zapraszam ; D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię produkty biovax :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez mam ta maseczke ale nie moge wziasc sie w garsc do jej testowania;/

    OdpowiedzUsuń
  8. o nie wiedziałam że potrafi przetłuszczać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - raz w pośpiechu nałożyłam jej trochę za dużo i to co później zobaczyłam to była jakaś masakra - jakbym sobie włosy smalcem posmarowała albo z litr oleju na nie wylała :/ Tu działa zasada - mniej znaczy więcej ;)

      Usuń
  9. Bardzo lubię maski Biovaxu :) Moje włosy także :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja równiez nabyłam sztuk dwie w superpharmie tyle ze wersja głeboko regenerujaca (ta brazowa) no i sie rozczarowałam niestety- włosy klapną mi niesamowicie:( niedługo bede ja recenzować..

    Zaprasza do mnie na bloga również:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją ulubioną jest właśnie ta brązowa - do włosów skłonnych do wypadania. Tylko trzeba uważać przy jej aplikacji żeby za dużo nie nałożyć, bo potem włosy są przyklapnięte i wyglądają jak brudne :/

      Usuń
  11. niestety nawet jak nałoże małą ilość efekt jest ten sam. Nie polubiła sie z moimi włosami niestety;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2011 - 2017 NUTTIN' BUT STYLE - KOBIECY BLOG O URODZIE I KOSMETYKACH.

Prezentowane treści mogą zawierać lokowanie produktów, linki afiliacyjne oraz inne formy sponsorowanej obecności marek kosmetycznych.