SUNKISSED Bronzing Pearls

Dziś na tapecie jeden z kosmetyków kupionych na PAATAL. Na pierwszy ogień idzie puder brązujący w kulkach - SUNKISSED Bronzing Pearls. Jego cena to całe 9,50 zł ;) Dla zainteresowanych link do produktu: http://paatal.pl/makijaz/pudry_i_roze/sunkissed_puder_brazujacy_w_kulkach_45g.html. Wiem, że jest również dostępny na http://alledrogeria.pl/, ale z tego co pamiętam tam kosztuje 12,50 zł. Opakowanie zawiera 45 g produktu, który należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.


Opakowanie jest zamykane "na wcisk" - to może być minus przy dłuższym stosowaniu kiedy opakowanie się już wyrobi i może nie trzymać jak trzeba. Jednak teraz łatwo się otwiera i zamyka, a przy tym nie ma możliwości by się niespodziewanie samo otworzyło np. w torbie podróżnej.

Po otwarciu ukazuje nam się gąbeczka, która zabezpiecza produkt.


Po jej usunięciu puder wygląda tak:


Na zdjęciu tego nie widać, ale puder zawiera malutkie połyskujące drobinki. Szczerze mówiąc bałam się, że nie będzie zbyt dobry do konturowania właśnie ze względu na ten błysk. Na szczęście efektu choinki na Boże Narodzenie brak ;) Puder ładnie stapia się ze skóra i można go dowolnie stopniować by uzyskać pożądany efekt. Niestety, ale aparat w świetle jakie obecnie jest dostępne w ogóle nie chce współpracować dlatego też nie jestem w stanie wam pokazać jak puder wygląda na twarzy, bo po prostu przy pogodzie jaką mamy i tą szarugą za oknem zdjęcia w ogóle nie oddawały rzeczywistości. Mogę tylko powiedzieć, że puder świetnie nadaje się do konturowania - dzięki niemu buzia jest trójwymiarowa, a nie płaska jak kartka papieru ;)

Podsumowując:
PLUSY:
+ przystępna cena
+ dobrze stapia się ze skórą - nie ma efektu maski
+ idealny do konturowania
+ można go łatwo stopniować by uzyskać pożądany efekt
MINUSY:
- brak

Jednym słowem dobry produkt za niewielką cenę :)

4 komentarze:

  1. :) chyba się skuszę na ten puder...od zawsze używałam kulek z avonu:) czas spróbować coś innego ...reni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cholera a mnie o kulkach z avony zawsze twarz sie robila jak u indianina:/ a uzywałam malutko...a chciclabym miec jakis brązujący puder ale sie boję ze tak bedzie z kazdym- dziwna ta moja gęba jest:/

      -pinkuś

      Usuń
    2. Też kiedyś używałam tych z Avonu i te są bardzo podobne do tych ich brązujących, a za taką cenę aż żal było ich nie wziąć i nie przetestować ;)

      Usuń
  2. Ja tam się boję pudrów brązujących, nie umiem ich używać i już wyobrażam sobie karykaturalny efekt na mojej bladej od zimy twarzy ;( mogewsz.aga

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz.

Na pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, pod którym zostały zadane.

Copyright © 2016 Nuttin' But Style , Blogger